Krakowianie zapłacą więcej za parkowanie. Prezydent Miszalski chce wydłużenia strefy od 9 do 22 i opłat w niedzielę

źródło: PulsKrakowa.pl

Od przyszłego roku kierowców w Krakowie czekają spore zmiany w zasadach parkowania. Prezydent Aleksander Miszalski przekazał do Rady Miasta projekt uchwały, która wydłuży godziny obowiązywania Obszaru Płatnego Parkowania, wprowadzi opłaty w niedzielę i podniesie wysokość kar za brak biletu. Urząd tłumaczy to troską o rotację i przestrzeń publiczną.

Zgodnie z propozycją prezydenta, w podstrefie A opłaty będą obowiązywać od poniedziałku do niedzieli, w godzinach od 9:00 do 22:00, natomiast w podstrefach B i C – od poniedziałku do soboty, w tych samych godzinach. Oznacza to wydłużenie obowiązywania strefy o trzy godziny dziennie oraz objęcie jej działaniem również w niedzielę w centrum miasta.

Aleksander Miszalski tłumaczy, że zmiany mają zwiększyć rotację pojazdów i ograniczyć nadmierne zajmowanie przestrzeni publicznej przez samochody. Jak wyjaśnia prezydent, wydłużenie działania strefy i wprowadzenie opłat w niedzielę ma pomóc mieszkańcom w znalezieniu wolnych miejsc postojowych w pobliżu domów. „Celem tych zmian jest zwiększenie rotacji pojazdów i poprawa dostępności miejsc parkingowych dla mieszkańców” – podkreśla Aleksander Miszalski.

Nowe ceny biletów komunikacji miejskiej w Krakowie. Podwyżki nawet o 43 procent

Projekt wprowadza również wyższą opłatę dodatkową za brak biletu parkingowego. Jak proponuje prezydent, kara za nieuiszczenie opłaty ma wynosić 400 złotych, natomiast jeśli kierowca zapłaci w ciągu siedmiu dni – 200 złotych. Decydująca ma być data wpływu środków na konto lub wpłata w kasie Zarządu Dróg Miasta Krakowa

Zmianie mają ulec również zasady dotyczące tzw. miejsc zastrzeżonych, czyli „kopert”. Aleksander Miszalski proponuje, aby firmy, instytucje i inne podmioty posiadające siedzibę w strefie mogły wykupić miejsca postojowe na wyłączność. W sektorze A1 jedno miejsce ma kosztować 5000 zł miesięcznie, w pozostałych częściach podstrefy A – 3000 zł, w podstrefie B – 2500 zł, a w podstrefie C – 2000 zł. Prezydent przewiduje też jednolitą stawkę 2000 zł miesięcznie dla instytucji sektora finansów publicznych, niezależnie od lokalizacji

TYLKO U NAS: Mniej tramwajów, więcej długu. Kraków tnie kursy, bo zaczyna brakować pieniędzy?

W uzasadnieniu projektu Aleksander Miszalski zaznacza, że planowane zmiany mają przynieść kilka efektów: „Zwiększenie rotacji zaparkowanych pojazdów, poprawę dostępności miejsc parkingowych dla mieszkańców, podniesienie konkurencyjności transportu zbiorowego oraz poprawę jakości powietrza” Prezydent podkreśla, że uchwała nie jest nastawiona na zysk. „Podstawowym, wynikającym z ustawy, celem wprowadzenia odpłatności za korzystanie z dróg publicznych jest oddziaływanie na zachowania komunikacyjne użytkowników dróg, a nie efekt finansowy” – czytamy w uzasadnieniu projektu

Jednocześnie Aleksander Miszalski nie ukrywa, że miasto może zyskać finansowo. Z jego wyliczeń wynika, że zmiany mają przynieść około 40 milionów złotych dodatkowych dochodów rocznie, przy czym koszty funkcjonowania strefy wzrosną o około 5 milionów złotych – głównie z powodu konieczności zwiększenia zatrudnienia w Zarządzie Dróg Miasta Krakowa

.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry