Małopolscy policjanci zatrzymali w Toruniu znanego warszawskiego fotografa, który od blisko roku ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości po skazaniu za gwałt na młodej modelce.
48-letni mężczyzna, który niegdyś cieszył się popularnością w środowisku modelingowym, został skazany za zgwałcenie kobiety podczas rzekomej sesji zdjęciowej w warszawskim hotelu. Po wydaniu wyroku zapadł się pod ziemię.
6 maja 2025 roku Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia wydał za nim list gończy. Przez wiele miesięcy był nieuchwytny. Dopiero dzięki ponownej analizie akt sprawy i intensywnej pracy funkcjonariuszy z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie udało się ustalić, że 48-latek może ukrywać się w Toruniu.
20 stycznia br. małopolscy „łowcy głów” zlokalizowali go i zatrzymali w mieszkaniu w centrum miasta. Był zaskoczony – nie wychodził z lokalu, licząc na anonimowość.
Skazany trafił do zakładu karnego, gdzie odbędzie zasądzoną karę 3,5 roku pozbawienia wolności.





















