Krakowska prokuratura nadzoruje śledztwo wobec byłego żołnierza Sił Zbrojnych RP, któremu postawiono zarzuty działania na rzecz rosyjskiego wywiadu i prowadzenia internetowej dezinformacji. Mężczyzna ma przebywać na terytorium Rosji, a polski wymiar sprawiedliwości ściga go listem gończym.
Śledczy z Prokuratury Okręgowej w Krakowie informują, że podejrzany były żołnierz miał prowadzić w internecie działalność związaną ze służbami Federacji Rosyjskiej, wykorzystując do tego m.in. popularne platformy społecznościowe. Sprawą zajmuje się delegatura Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, która – według ustaleń KRKNews – bada zarówno zakres działań mężczyzny, jak i ich potencjalny wpływ na bezpieczeństwo państwa.
Rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Krakowie Oliwia Bożek-Michalec poinformowała w czwartek, że chodzi o śledztwo powierzone delegaturze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego „przeciwko byłemu żołnierzowi Sił Zbrojnych RP, aktualnie prawdopodobnie przebywającemu na terytorium Federacji Rosyjskiej”. W postępowaniu nadzorowanym przez 8 Wydział do spraw Wojskowych krakowskiej prokuratury okręgowej prokurator wydał wobec podejrzanego postanowienie o przedstawieniu zarzutów z art. 130 Kodeksu karnego – dotyczącego szpiegostwa.
Według ustaleń śledczych chodzi o udział w działalności obcego wywiadu – Federacji Rosyjskiej i działanie na jego rzecz poprzez prowadzenie dezinformacji, m.in. za pomocą serwisu TikTok przy użyciu profilu medialnego „PolaknaDonbasie”. Były żołnierz miał m.in. rozpowszechniać nieprawdziwe informacje w celu „wywołania poważnych zakłóceń w ustroju Rzeczpospolitej Polskiej”. Drugi zarzut dotyczy podjęcia służby w obcym wojsku, co również stanowi przestępstwo z polskiego kodeksu karnego.
Jak przekazała Oliwia Bożek-Michalec, na wniosek prokuratury Sąd Rejonowy dla Krakowa-Śródmieścia zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania.





















