KRRiT przeprowadzi monitoring mediów przed referendum w Krakowie

źródło: Puls Krakowa

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji zapowiedziała monitoring przekazów medialnych przed referendum w Krakowie, które odbędzie się 24 maja . Analizie zostaną poddane m.in. TVP Kraków, Radio Kraków oraz główne serwisy informacyjne w Polsce. Sprawdzona zostanie rzetelność i bezstronność informacji dotyczących odwołania prezydenta Aleksandra Miszalskiego i Rady Miasta Krakowa.

Informację o planowanym monitoringu Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji przekazała w piątek w serwisie X. Jak wskazano, analizie poddane zostaną audycje informacyjne i publicystyczne emitowane przez lokalne anteny publiczne – TVP Kraków oraz Radio Kraków.

Monitoring obejmie również najważniejsze serwisy informacyjne o zasięgu ogólnopolskim. Wśród nich znalazły się „19.30” emitowane w TVP1, „Fakty” TVN, „Wydarzenia” Polsat oraz „Dzisiaj” TV Republika.

Jak podkreślono w komunikacie, działania KRRiT mają pozwolić zweryfikować, czy odbiorcy mają dostęp do rzetelnych, bezstronnych i pluralistycznych informacji w okresie poprzedzającym głosowanie. Analizowany będzie nie tylko sam sposób prezentowania tematu referendum, ale również proporcje w przedstawianiu stanowisk różnych stron oraz standardy prowadzenia debaty publicznej.

Tymczasem władze Krakowa znacząco zwiększyły nakład samorządowego periodyku – z dotychczasowych 30 tys. do 220 tys. egzemplarzy. Na gwałtowny wzrost nakładu zwracaliśmy już wcześniej uwagę w „Pulsie Krakowa”. Jak opisywaliśmy, przez lata „Kraków.pl” funkcjonował jako niewielki miejski biuletyn dystrybuowany w ograniczonym zakresie. Decyzja o zwiększeniu nakładu do ponad dwustu tysięcy egzemplarzy oraz kolportażu do skrzynek pocztowych mieszkańców oznacza jednak zupełnie inną skalę przedsięwzięcia – zarówno organizacyjną, jak i finansową. Łączny koszt druku i kolportażu gazety w 2026 roku wyniesie dokładnie 2 412 894 zł. Kwota ta obejmuje druk kolejnych numerów oraz ich dystrybucję do skrzynek pocztowych mieszkańców. Sam druk jednego wydania kosztuje około 130 tys. zł, co przy dwunastu numerach w roku daje ponad 1,5 mln zł. Do tego dochodzą koszty kolportażu. Jak ustalił portal Zero.pl, w budżecie Krakowa zabezpieczono na ten cel 4 215 000 zł. Magistrat podkreśla jednak, że ostateczna kwota wydatków będzie niższa.

Referendum dotyczy odwołania Aleksander Miszalski z funkcji prezydenta Krakowa oraz odwołania Rady Miasta Krakowa. Głosowanie zostało zarządzone przez komisarza wyborczego i odbędzie się 24 maja. Aby referendum było ważne, musi w nim wziąć udział odpowiednia liczba mieszkańców. W przypadku głosowania nad odwołaniem prezydenta próg frekwencyjny wynosi 158 555 osób, co odpowiada 3/5 liczby wyborców uczestniczących w drugiej turze wyborów prezydenckich w mieście. W przypadku Rady Miasta próg ten jest wyższy i wynosi 179 792 osoby.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry