Papuga Roger została postrzelona śrutem, gdy siedziała na balkonie mieszkania przy ul. Żabiniec w Krakowie. Mimo pomocy weterynarza ptak zmarł po dwóch dniach. Sprawa wróciła do prokuratury, bo sąd uznał, że wcześniejsze umorzenie śledztwa było przedwczesne.
Roger był papugą z gatunku konura słoneczna – ptakiem o charakterystycznym, jaskrawym ubarwieniu. Należał do mieszkańców Krakowa – pana Bartosza i jego żony. Zwierzę było znane także w internecie, bo jego opiekunowie prowadzili konto w mediach społecznościowych, na którym publikowali zdjęcia i nagrania z życia papugi.
Do dramatycznego zdarzenia doszło na przełomie kwietnia i maja 2025 roku. Roger przebywał na balkonie mieszkania przy ul. Żabiniec, który był zabezpieczony wolierą. W pewnym momencie ktoś oddał w jego kierunku strzał z broni śrutowej. Jak relacjonuje właściciel ptaka, papuga została postrzelona, a mimo szybkiej pomocy weterynaryjnej nie udało się jej uratować. Roger przeżył jeszcze dwa dni po zdarzeniu, jednak obrażenia okazały się zbyt poważne.
Sprawa została zgłoszona policji. Podczas postępowania przeprowadzono oględziny balkonu i badania balistyczne. Biegły potwierdził, że ptak został trafiony śrutem. Zabezpieczono również pocisk. Śledczy przeprowadzili przeszukania i przesłuchania, jednak mimo podjętych działań nie udało się ustalić, kto oddał strzał.
Dzień po zdarzeniu pojawił się jeszcze jeden niepokojący wątek. Na drzwiach wejściowych do klatki schodowej ktoś przykleił kartkę z wydrukowanym napisem: „Gratulujemy decyzji o pozbyciu się papugi. Dziękujemy! Sąsiedzi”. Kartka została zabezpieczona jako dowód w sprawie. Z nagrań monitoringu ustalono osobę, która ją powiesiła. W trakcie czynności policji wyszło na jaw, że działała ona na prośbę innego mężczyzny. Nie oznacza to jednak, że jest on sprawcą oddania strzału do papugi. Mimo tych ustaleń nie udało się wskazać osoby, która postrzeliła ptaka. Z tego powodu śledztwo zostało początkowo umorzone z powodu niewykrycia sprawcy.

Decyzja ta została jednak zaskarżona przez pełnomocnika opiekunów papugi. W styczniu 2026 roku Sąd Rejonowy dla Krakowa-Krowodrzy uchylił decyzję o umorzeniu dochodzenia i przekazał sprawę do ponownego prowadzenia prokuraturze. Sąd uznał, że zakończenie postępowania nastąpiło zbyt wcześnie.
Z informacji przekazanych przez krakowską prokuraturę wynika, że sprawa jest obecnie ponownie prowadzona, a śledczy wykonują czynności wskazane przez sąd. Wcześniejsze umorzenie było związane z tym, że nie udało się ustalić sprawcy strzału. Opiekunowie Rogera liczą, że wznowione postępowanie pozwoli wyjaśnić, kto oddał strzał, który doprowadził do śmierci papugi.





















