Lider referendum Jan Hoffman i Łukasz Gibała podpisali pakt. Audyt miasta, zmiany w SCT i powrót biletu 20-minutowego

Jan Hoffman wycofuje się z wyborów prezydenta Krakowa i przekazuje pełne poparcie Łukaszowi Gibale. Obaj podpisali pakt programowy obejmujący pięć spraw, które chcą wspólnie zrealizować.

– Wycofuję swój start z wyborów na prezydenta miasta Krakowa i przekazuję swoje pełne poparcie – ogłosił Jan Hoffman podczas dzisiejszej konferencji. Zapowiedział, że jeszcze tego samego dnia złoży odpowiednie dokumenty w Miejskiej Komisji Wyborczej.

Radca prawny i jeden z liderów inicjatywy referendalnej, która doprowadziła do odwołania Aleksandra Miszalskiego, tłumaczył, że rozmowy z Gibałą zaczęły się od programu. – Doszedłem do wniosku, że wspólnie możemy dokonać zmian w Krakowie – mówił. Jak dodał, nie chciał, by dalsza rywalizacja wynikała z jego „partykularnych ambicji”.

Hoffman wskazał pięć punktów porozumienia: zewnętrzny audyt miejskich finansów, zmiany w Strefie Czystego Transportu, zachowanie gospodarczej funkcji Rybitw i Płaszowa, pozostawienie fachowców w magistracie oraz przywrócenie biletu 20-minutowego – Pełny, niezależny audyt finansów Urzędu Miasta Krakowa i jednostek. To o tym mówiliśmy od początku – podkreślił Hoffman. O Strefie Czystego Transportu mówił jako o „mniejszej i racjonalnej SCT”. Podczas konferencji politycy nie przedstawili jednak szczegółowego projektu nowych granic strefy ani zasad jej funkcjonowania. Porozumienie dotyczy także terenów Rybitw i Płaszowa. – Zachowamy przemysłowo-usługową funkcję Rybitw i Płaszowa – zapowiedział Hoffman. Przekonywał, że działalność gospodarcza na tych obszarach jest ważna również ze względu na podatki wpływające do miejskiego budżetu.

Kolejny punkt odnosi się do pracowników urzędu. Hoffman zapewniał, że osoby z doświadczeniem i odpowiednimi kompetencjami powinny zachować pracę. – Fachowcy zostają – mówił. Jednocześnie opowiadał się za rozliczeniem przypadków zatrudniania osób bez kompetencji, po znajomości. Obaj politycy chcą też powrotu biletu 20-minutowego. – To jest zobowiązanie w programie pana radnego i moim – powiedział Hoffman. Argumentował, że bilet 15-minutowy bywa zbyt krótki na przejazd, a dłuższy bilet oznacza dla pasażera większy wydatek.

Gibała podziękował Hoffmanowi za decyzję. – Pan mecenas Hoffman postawił wyżej dobro Krakowa i dobro mieszkańców niż swój własny interes, swoje własne ambicje. I to jest rzecz niesłychanie rzadka w polityce – ocenił. Następnie zapewnił jego wyborców, że jeśli zostanie prezydentem, postulaty zapisane w pakcie zostaną zrealizowane „co do joty”.

Na konferencji padło również pytanie, czy porozumienie otwiera Hoffmanowi drogę do stanowiska wiceprezydenta. Gibała nie złożył takiej deklaracji. – Po wyborach, jeśli wygram, będziemy rozmawiać o obsadzie stanowisk wiceprezydenta. Na razie jest na to za wcześnie – odpowiedział. Hoffman wyjaśniał, dlaczego zdecydował się poprzeć Gibałę jeszcze przed pierwszą turą. – Z naszych analiz, z naszych sondaży wynika, że jest szansa, że jeżeli połączymy siły, to rozstrzygniemy to w pierwszej turze – mówił. Jego zdaniem szybki wybór prezydenta dałby zwycięzcy większy wpływ na przygotowanie budżetu Krakowa na 2027 rok.

Zwrócił się też bezpośrednio do swoich zwolenników. – Nie głosujcie na Hoffmana. Możecie państwo zagłosować na Łukasza Gibałę – zaapelował, odnosząc się do możliwości, że jego nazwisko pozostanie na wydrukowanej już karcie do głosowania.

Pierwsza tura przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa odbędzie się w niedzielę, 27 września.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry