W poniedziałek 18 grudnia wojskowy samolot z 8. Bazy Lotnictwa Transportowego w Krakowie po raz kolejny wyruszył w specjalną misję. To już 72. „Akcja Serce”, podczas której transportowany był organ do przeszczepu – tym razem serce dla niespełna dwuletniej dziewczynki z poważną wadą wrodzoną. Dzięki sprawnej akcji, operacja w warszawskim szpitalu mogła się odbyć na czas.
Każda taka akcja to przykład niezwykle precyzyjnej współpracy służb medycznych, koordynatorów transplantacyjnych i wojska. Od momentu pobrania serca do jego przeszczepienia mijają zaledwie kilka godzin – maksymalnie cztery do pięciu. W tym czasie trzeba zorganizować transport i zapewnić odpowiednie warunki, które pozwolą na przeprowadzenie zabiegu ratującego życie.
W przypadku transportów między miastami to właśnie wojsko najczęściej zapewnia niezbędną logistykę. W akcje „Serce” najczęściej zaangażowane są 8. Baza Lotnictwa Transportowego w Krakowie oraz 33. Baza w Powidzu. Działają one na wniosek Poltransplantu – instytucji odpowiedzialnej za koordynację przeszczepów w Polsce – przy wsparciu Ministerstwa Obrony Narodowej.
Loty odbywają się na podstawie ścisłych procedur. Po otrzymaniu zgłoszenia, załogi wojskowe są gotowe do startu praktycznie natychmiast. Wszystkie elementy – czas startu, trasa, warunki atmosferyczne, miejsce lądowania, transport do szpitala – są koordynowane tak, by maksymalnie skrócić czas i zapewnić bezpieczeństwo organu.
O tej konkretnej misji krakowscy lotnicy poinformowali w krótkim komunikacie: „Lotnicy po raz kolejny przetransportowali serce. Dzięki tej akcji w Warszawie możliwy był przeszczep, który dał niespełna dwuletniej dziewczynce szansę na nowe życie” – przekazano w mediach społecznościowych.
Szczegóły dotyczące dawcy, czasu trwania operacji czy trasy przelotu nie są upubliczniane – z uwagi na ochronę danych pacjentów. Wiadomo jednak, że w przypadku przeszczepów serca liczy się każda minuta, a możliwość szybkiego transportu lotniczego bywa decydująca o powodzeniu całej procedury. „Akcje Serce” realizowane przez Wojsko Polskie to stały element systemu ratownictwa transplantacyjnego w kraju. Dzięki nim, co roku kilkadziesiąt osób otrzymuje szansę na życie – zarówno dzieci, jak i dorośli.
źródło: 8. Krakowska Baza Lotnictwa Transportowego





















