Marian Banaś, Bartosz Bocheńczak i Marianna Schreiber mają nową rywalkę. Aleksandra Owca chce zostać prezydentką Krakowa

źródło: Puls Krakowa

Coraz więcej osób chce przejąć urząd po Aleksandrze Miszalskim. Po Marianie Banasiu, Bartoszu Bocheńczaku z Konfederacji i zapowiedziach startu Marianny Schreiber, swoją kandydaturę w wyborach prezydenta Krakowa oficjalnie ogłosiła teraz także radna Aleksandra Owca z Partii Razem.

Kampania po referendum wyraźnie przyspiesza. We wtorek podczas konwencji Partii Razem w Krakowie ogłoszono, że Aleksandra Owca wystartuje w przedterminowych wyborach prezydenta miasta. Współprzewodnicząca Razem i radna Krakowa dołącza tym samym do rosnącej listy osób chcących przejąć urząd po odwołanym w referendum Aleksandrze Miszalskim.

Aleksandra Owca jest obecnie radną niezrzeszoną. Do Rady Miasta dostała się z list komitetu Łukasza Gibały „Kraków dla Mieszkańców”, jednak na początku tego roku opuściła klub. Z wykształcenia jest radczynią prawną.

Podczas konwencji kandydatka mocno akcentowała kwestie mieszkaniowe, problemy komunikacyjne oraz sposób zarządzania miastem przez dotychczasowe władze – Kraków jest moim domem. Boli mnie to wszystko, co w naszym mieście nie działa. I wiem, co trzeba zrobić, żeby zaczęło działać. Dlatego dzisiaj staję przed wami z deklaracją: wystartuję w nadchodzących wyborach na stanowisko prezydenta Krakowa – mówiła podczas wystąpienia.

Jednym z głównych elementów programu Owcy ma być utworzenie Krakowskiego Centrum Bezpiecznego Najmu. Według zapowiedzi byłaby to miejska instytucja pomagająca mieszkańcom wynajmować mieszkania bez pośredników, na podstawie jednolitej miejskiej umowy najmu. Kandydatka Razem zapowiedziała także utworzenie miejskiego punktu wsparcia dla osób tracących pracę, gdzie mieszkańcy mogliby uzyskać pierwszą pomoc prawną i organizacyjną. Wśród propozycji znalazły się również miejskie akademiki oraz program tanich stołówek dla studentów.

Owca mówiła także o potrzebie stworzenia długofalowej wizji rozwoju Krakowa – Nasze miasto potrzebuje odważnej wizji tego, jaki ma być Kraków za 10 lat, w jakim Krakowie chcemy mieszkać, pracować, w jakim mieście chcemy, żeby dorastały nasze dzieci, starzeli się nasi rodzice. Jakim domem będzie na pokolenia. To jest rola prezydenta Krakowa, to jest rola prezydentki Krakowa – podkreślała.

Wsparcia Aleksandrze Owcy udzielił współprzewodniczący partii Adrian Zandberg. Poseł ocenił, że wynik referendum był wyraźnym sygnałem niezadowolenia mieszkańców z dotychczasowego sposobu zarządzania Krakowem – To jest kampania, w której po raz pierwszy od lat ludzie pokazali czerwoną kartkę władzy, która odwracała się do nich plecami. Może czas w końcu na zmianę i na taką władzę, która będzie z ludźmi, a nie przeciwko ludziom – powiedział.

Przedterminowe wybory prezydenta Krakowa są efektem referendum, w którym mieszkańcy odwołali Aleksandra Miszalskiego z funkcji prezydenta miasta. Za jego odwołaniem zagłosowało 171 581 osób. Rada Miasta nie została odwołana z powodu niewystarczającej frekwencji.

Lista kandydatów zaczyna szybko się wydłużać. Start ogłosili już były prezes NIK Marian Banaś oraz Bartosz Bocheńczak z Konfederacji. Chęć kandydowania deklaruje również Marianna Schreiber.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry