Masowe L4 i odwołane pociągi. Spór płacowy w Kolejach Małopolskich

Część pociągów Kolei Małopolskich została odwołana, w firmie trwa spór zbiorowy o wynagrodzenia, rośnie liczba zwolnień lekarskich, a strony przygotowują się do mediacji. 18 i 19 lutego wybrane kursy linii SKA2 i SKA3 zastąpiono autobusami. Jednocześnie zarząd informuje o wzroście zachorowań wśród pracowników, a związkowcy nie wykluczają dwugodzinnego strajku ostrzegawczego. Konflikt toczy się równolegle z przetargiem na obsługę części połączeń w Małopolsce.

W tym tygodniu część pociągów Kolei Małopolskich nie wyjechała na trasy. 18 i 19 lutego wybrane kursy linii SKA2 i SKA3 zostały zastąpione autobusami. Oficjalnie powodem była zwiększona absencja pracowników. O sprawie informowały m.in. LoveKraków.pl, Radio Kraków oraz „Gazeta Wyborcza”.

W środę i czwartek pasażerowie podróżujący między Krakowem a Słomnikami, Miechowem, Niedźwiedziem czy Oświęcimiem musieli liczyć się ze zmianami. Część pociągów Kolei Małopolskich została zastąpiona komunikacją autobusową. Utrudnienia dotyczyły kursów porannych, popołudniowych i wieczornych. Spółka zapewniała, że celem było zminimalizowanie niedogodności dla pasażerów.

Bezpośrednią przyczyną zmian była rosnąca liczba pracowników przebywających na zwolnieniach lekarskich. Jak opisywała „Gazeta Wyborcza”, prezes spółki Radosław Włoszek miał poinformować załogę o zawiadomieniu Sanepidu w związku z nagłym wzrostem zachorowań i możliwym zagrożeniem epidemiologicznym. W korespondencji do pracowników podkreślano znaczenie bezpieczeństwa zdrowotnego i konieczność przestrzegania zasad higieny.

Równolegle w firmie trwa jednak spór zbiorowy o wynagrodzenia. Został on formalnie wszczęty pismem organizacji związkowych z 23 grudnia 2025 roku. W połowie stycznia informacja o konflikcie została upubliczniona. Jak informował Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych w Polsce, przedmiotem sporu są warunki pracy, w szczególności żądanie wzrostu wynagrodzeń dla wszystkich pracowników. Związkowcy przedstawili dwie propozycje: podwyżkę wynagrodzenia zasadniczego o 1000 zł netto (ok. 1250 zł brutto) albo o 900 zł netto (ok. 1100 zł brutto).

Dług Krakowa przebił 7,85 mld zł. Kredyty, pożyczki, obligacje i KPO – Puls Krakowa

Zarząd zaproponował inne rozwiązanie. Aktualna oferta to 1000 zł premii oraz podwyżka wynagrodzenia zasadniczego w wysokości 600 zł brutto (z dodatkowym wzrostem o 50 zł od lipca). W przypadku pionu przewozów autobusowych mowa o 300 zł brutto. Spółka tłumaczy różnice uzależnieniem tej części działalności od rządowego Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych. Jak informowało 11 lutego Radio Kraków, dotychczasowe rozmowy zakończyły się podpisaniem protokołu rozbieżności. Oznacza to zakończenie etapu rokowań i przejście do mediacji.

Sławomir Centkowski ze Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce mówił w rozmowie z Radiem Kraków, że stanowiska stron zbliżyły się, ale w momencie rozpoczęcia mediacji strona społeczna ma prawo do przeprowadzenia dwugodzinnego strajku ostrzegawczego, jeśli uzna, że zarząd nie wykazuje dobrej woli w sprawie podwyżek. Zgodnie z ustawą o rozwiązywaniu sporów zbiorowych kolejnym etapem – w przypadku braku porozumienia – może być referendum strajkowe i strajk generalny.

W rozmowie z LoveKraków.pl prezes Radosław Włoszek zwracał uwagę, że rokowania zbiegają się w czasie z postępowaniem przetargowym dotyczącym obsługi części połączeń w Małopolsce. Jak podkreślał, negocjacje trwają od kilku miesięcy i są równoległe do procedury przetargowej. Postępowanie przetargowe, o którym mówi zarząd spółki, dotyczy obsługi części regionalnych połączeń kolejowych w Małopolsce w kolejnych latach. Jest ono prowadzone w ramach tzw. czwartego pakietu kolejowego, czyli unijnych przepisów wprowadzających liberalizację rynku przewozów pasażerskich. Oznacza to, że samorząd województwa może powierzyć realizację wybranych tras nie tylko dotychczasowemu operatorowi, ale także innym przewoźnikom startującym w przetargu. Rozstrzygnięcie postępowania zdecyduje o tym, kto i na jakich warunkach będzie obsługiwał część połączeń regionalnych w Małopolsce.

TYLKO U NAS: Metro w Krakowie może kosztować dwa razy więcej. Prezydent pokazuje wizualizacje, radni liczą miliardy

Koleje Małopolskie są spółką samorządu województwa małopolskiego i jednym z kluczowych przewoźników regionalnych w południowej Polsce. Obsługują połączenia aglomeracyjne i regionalne, w tym linie SKA łączące Kraków z okolicznymi powiatami. Każdego roku z pociągów Kolei Małopolskich korzystają miliony pasażerów – w ostatnich latach było to ponad 20 mln osób rocznie. Spółka realizuje przewozy zarówno na trasach kolejowych, jak i autobusowych,

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry