Poranek na krakowskim lotnisku upłynął pod znakiem nerwów, opóźnień i przekierowań. Gęsta mgła, która spowiła okolice Balic, uniemożliwiła lądowanie kilku samolotów. Pasażerowie, zamiast w Krakowie, znaleźli się na lotnisku w Pyrzowicach. To kolejny dzień z rzędu, gdy pogoda uniemożliwia sprawną obsługę ruchu lotniczego. I wszystko wskazuje na to, że seria mglistych poranków może potrwać dłużej.
Z informacji przekazanych przez Kraków Airport wynika, że dziś na skutek złych warunków atmosferycznych (mgły) przekierowanych zostało sześć porannych rejsów. Wszystkie zostały przyjęte przez Katowice Airport. Chodzi o loty z Sofii (Wizz Air, W6 4453), Bolonii (Ryanair, FR 3798), Luksemburga (Luxair, LG 5741), Helsinek (Finnair, AY 1161), Tuluzy (Ryanair, FR 9950) i Tel Awiwu (EL AL, LY 5119).
Na ten moment – stan na godz. 8:40 – sytuacja nie została jeszcze ustabilizowana. Jak podkreśla Kraków Airport, dane o przekierowaniach bazują na systemie INFLOT, który aktualizowany jest przez firmy handlingowe na podstawie informacji przekazywanych przez przewoźników. To właśnie od linii lotniczych pasażerowie powinni uzyskiwać najnowsze i najbardziej precyzyjne dane.
Dla wielu podróżnych, którzy o świcie mieli nadzieję na szybki powrót do domu lub rozpoczęcie weekendu w Krakowie, była to niemiła niespodzianka. – Lecieliśmy tylko z Tuluzy, sam lot był spokojny, ale pilot poinformował, że mgła uniemożliwia nam lądowanie i zostaniemy przekierowani do Katowic. Teraz czekamy na autokar do Krakowa. Nikt nie potrafi powiedzieć, kiedy dokładnie pojedziemy – relacjonuje jedna z pasażerek lotu FR 9950.
Sytuacja powtarza się niemal codziennie od kilkunastu dni. Mgła to jeden z najczęstszych powodów zakłóceń w ruchu lotniczym w Balicach w okresie jesienno-zimowym. Położenie lotniska w dolinie Wisły sprawia, że nisko zalegające chmury i mgły utrzymują się tu dłużej niż na wielu innych polskich lotniskach. Dodatkowo Balice korzystają z systemu ILS kategorii II – ten pozwala na lądowanie przy widzialności około 300 metrów, ale nie niższej. Kiedy więc mgła gęstnieje, samoloty nie mają możliwości podejścia do pasa i muszą zostać skierowane na inne lotniska.
Puste niebo nad Krakowem. Gęsta mgła sparaliżowała lotnisko w Balicach – Puls Krakowa
Pojawiła się jednak również dobra wiadomość. Wizz Air ogłosił, że od 31 marca 2026 roku uruchamia nowe połączenie do Wenecji. Rejsy będą realizowane trzy razy w tygodniu – we wtorki, czwartki i soboty – W 2025 roku Wizz Air obsłuży ponad dwa miliony pasażerów, co czyni go naszym drugim największym przewoźnikiem. Wśród 28 kierunków, które linia oferuje z Krakowa, pięć to trasy do Włoch. Wenecja będzie szóstą – mówi Łukasz Strutyński, prezes zarządu Kraków Airport.





















