Miała być obniżka, zostaje podwyżka. ZTP wyjaśnia zamieszanie z biletami metropolitalnymi

To jest jak czeski film – w roli głównej pasażerowie komunikacji miejskiej, mieszkańcy Krakowa i okolicznych gmin oraz prezydent Aleksander Miszalski. Miała być obniżka po podwyżce, a wyszło kolejne zamieszanie z cennikiem biletów metropolitalnych.

Jeszcze niedawno w przestrzeni publicznej pojawiały się informacje o niższych cenach biletów metropolitalnych. Według tych zapowiedzi miesięczny bilet w I strefie miał kosztować 175 zł, a wariant obejmujący trzy strefy – 219 zł. Tymczasem od 2 marca obowiązuje inny cennik: odpowiednio 193 zł w I strefie i 241 zł w przypadku biletu na trzy strefy. Różnica to nawet 22 zł miesięcznie.

Wczoraj na Pulsie Krakowa opisalismy zmiany w taryfie komunikacji miejskiej. Kilka godzin po publikacji zaczęły napływać do redakcji sygnały od Czytelników, którzy zwracali uwagę, że w przypadku biletów metropolitalnych ceny są wyższe niż te, o których wcześniej informowano. Różnica może wydawać się niewielka, ale w skali roku robi się odczuwalna. W przypadku biletu obejmującego trzy strefy to 22 zł miesięcznie więcej, czyli 264 zł rocznie. Jeśli z takiego rozwiązania korzystają dwie osoby w jednym gospodarstwie domowym, dodatkowy koszt przekracza pół tysiąca złotych.

Po publikacji artykułu zwróciliśmy się do Zarządu Transportu Publicznego w Krakowie z pytaniami o to, czy zapowiadane wcześniej obniżki zostały wycofane i dlaczego obowiązują wyższe stawki. W odpowiedzi ZTP wskazuje, że system ustalania cen biletów jest bardziej skomplikowany, niż mogłoby się wydawać. Rada Miasta Krakowa określa maksymalne stawki opłat oraz przedziały cenowe, w których mogą mieścić się ceny biletów. Natomiast konkretne ceny – w tych granicach – ustala prezydent miasta w drodze zarządzenia. Jednocześnie – jak podkreśla ZTP – ta kompetencja nie dotyczy wszystkich biletów.

Należy jednocześnie podkreślić, że kompetencja Prezydenta w zakresie kształtowania cen dotyczy wyłącznie tych biletów, których wysokość może zostać określona zarządzeniem w ramach wskazanych przez Radę Miasta limitów – przekazał Sebastian Kowal z zespołu ds. public relations ZTP.

Kluczowa różnica dotyczy właśnie biletów metropolitalnych. Jak tłumaczy ZTP, nie są one wyłącznie ofertą miejską, lecz elementem systemu transportu realizowanego wspólnie z gminami wchodzącymi w skład Metropolii Krakowskiej – „W przypadku biletów metropolitalnych mechanizm ich ustalania jest odmienny, ponieważ są one elementem oferty realizowanej w oparciu o porozumienia międzygminne oraz zasady współfinansowania transportu przez jednostki samorządu terytorialnego wchodzące w skład Metropolii Krakowskiej” – wyjaśnia ZTP. Oznacza to, że ceny takich biletów nie mogą zostać zmienione jednostronnie przez prezydenta Krakowa. Wymagałoby to ponownych uzgodnień między samorządami oraz zmian w obowiązujących uchwałach.

Niższe ceny były tylko analizą

Najbardziej zaskakujący fragment odpowiedzi dotyczy wcześniejszych informacji o niższych stawkach. ZTP przyznaje wprost, że pojawiające się w przestrzeni publicznej ceny miały charakter roboczy.

W przestrzeni publicznej pojawiające się wcześniej informacje o niższych stawkach miały charakter roboczych analiz i wariantów rozważanych na etapie prac nad nowym modelem taryfowym. Ostatecznie nie zostały one wdrożone – przekazał Zarząd Transportu Publicznego.

Jak wyjaśnia ZTP, przyjęte rozwiązania musiały uwzględniać uzgodniony z gminami sposób finansowania przewozów oraz zapisy porozumień międzygminnych. W praktyce oznacza to, że od 2 marca obowiązują stawki wyższe niż te, które wcześniej pojawiały się w informacjach o możliwych obniżkach. Obecny cennik wynika – jak podkreśla ZTP – z obowiązujących aktów prawnych oraz uzgodnień metropolitalnych.

Na razie nie ma informacji o planowanych zmianach w tym zakresie. Ewentualna korekta cen biletów metropolitalnych wymagałaby ponownych uzgodnień między samorządami oraz zmiany obowiązujących uchwał. Dla pasażerów oznacza to jedno: zapowiadane wcześniej obniżki biletów metropolitalnych nie wejdą w życie, a obowiązujące od 2 marca ceny pozostają na razie aktualną taryfą.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry