Miało być 323 mln nadwyżki, jest 124 mln straty. Zaglądamy do dokumentów i sprawdzamy, jak wygląda budżet Krakowa

źródło: Puls Krakowa

Kraków miał w 2025 roku wyjść na finansową prostą. Zamiast tego zakończył rok z deficytem operacyjnym. I choć prezydent Aleksander Miszalski mówi dziś o „wyraźnej poprawie”, dane z oficjalnego sprawozdania budżetowego pokazują coś znacznie mniej optymistycznego.

Radni Krakowa dostali sprawozdanie z wykonania budżetu za 2025 rok. To dokument, który pokazuje, jak naprawdę wyglądały finanse miasta – już po zakończeniu roku, bez prognoz i zapowiedzi. I właśnie w tym zestawieniu widać największy problem: zamiast planowanej nadwyżki operacyjnej Kraków zakończył rok na minusie. Jeszcze pod koniec 2024 roku zakładano, że miasto będzie miało ponad 300 mln zł „na plusie”. Tymczasem ze sprawozdania wynika, że wynik operacyjny wyniósł około minus 120 mln zł. W praktyce oznacza to, że bieżące wydatki były wyższe niż bieżące dochody, czyli miasto nie było w stanie pokryć wszystkich kosztów swojego codziennego funkcjonowania z własnych pieniędzy.

Jeszcze na początku 2026 roku prezydent Miszalski przedstawiał sytuację finansową Krakowa jako poprawiającą się. – „Rok 2025 zakończył się deficytem operacyjnym budżetu o wartości minus 119 mln zł, a w 2026 r. prognozowana jest już nadwyżka operacyjna” – mówił. Wskazywał przy tym na zmianę w czasie: „w 2023 r. było to rekordowe minus 740 mln zł, w 2024 r. kwota zmniejszyła się do minus 261 mln zł”. Prezydent odnosił się również do całego budżetu miasta. – „Ostatecznie wyniósł on minus 946 mln zł (zamiast minus 1 mld 104 mln zł)” – podkreślał, wskazując, że wykonanie było lepsze od planowanego.

Jeszcze przy uchwalaniu budżetu na 2025 rok zakładano ponad 300 mln zł nadwyżki operacyjnej. Tymczasem ze sprawozdania wynika, że rok zakończył się wynikiem ujemnym. Dochody bieżące wyniosły około 9,47 mld zł, a wydatki bieżące były wyższe i sięgnęły około 9,59 mld zł . Różnica to około 120 mln zł na minusie. To wskaźnik, który pokazuje, czy miasto jest w stanie finansować swoje bieżące funkcjonowanie z własnych dochodów. W 2025 roku wydatki były wyższe niż dochody. Sprawozdanie pokazuje także cały budżet miasta. Deficyt wyniósł około 947 mln zł, przy planie przekraczającym miliard złotych . Wydatki ogółem przekroczyły 10,6 mld zł , a zadłużenie miasta na koniec roku wyniosło około 7,9 mld zł .

Co się stanie, gdy dług Krakowa przekroczy 9,5 miliarda złotych?

Te dane pojawiają się w momencie, gdy wcześniej przedstawiana była zupełnie inna perspektywa. Na początku 2026 roku prezydent Aleksander Miszalski mówił o deficycie operacyjnym na poziomie około 119 mln zł i jednocześnie zapowiadał, że w 2026 roku pojawi się nadwyżka. Podkreślał też, że sytuacja poprawia się w porównaniu z wcześniejszymi latami – od około 740 mln zł na minusie w 2023 roku, przez 261 mln zł w 2024 roku, do około 119 mln zł w 2025 roku.

Po publikacji sprawozdania do tych samych danych odniósł się radny Michał Starobrat, który zwrócił uwagę na różnicę między planem a wykonaniem. – „Prezydent Aleksander Miszalski zgubił w trakcie 2025 roku ok. 450 mln zł nadwyżki” – napisał – „Mówiąc najprościej, Prezydent zgubił nadwyżkę, co sprawiło, że Kraków zwiększył zadłużenie, aby miasto funkcjonowało normalnie” – dodał. Radny odniósł się także do sposobu finansowania wydatków. – „Nieprawdą jest więc stwierdzenie, że Kraków pożyczał w 2025 roku środki tylko na inwestycje!!!” – napisał. Wskazał również na wcześniejsze zapowiedzi. – „Teraz Prezydent Miszalski chwali się ponownie, że osiągnie w 2026 roku nadwyżkę operacyjną, tym razem w kwocie ok. 155 mln zł. Cóż szkodzi ponownie obiecać” – stwierdził – „Prawda jest taka, że Prezydent Miszalski nie ma kompletnie pomysłu na poprawę sytuacji finansowej Krakowa!!!”.

Jeszcze na początku marca na oficjalnych stronach miejskich opublikowano materiał, w którym władze Krakowa przedstawiały sytuację finansową miasta w wyraźnie pozytywnym ujęciu. W komunikacie podkreślono, że Kraków „konsekwentnie poprawia swoją sytuację finansową”, a prowadzone działania „przynoszą efekty”. Całość była oparta na przekazie, że miasto wychodzi z problemów finansowych i zmierza w stronę stabilizacji.

W tym samym materiale wskazano kierunek na najbliższe lata. Podkreślono, że celem jest „powrót do równowagi budżetowej”, a drogą do tego ma być budowa nadwyżki operacyjnej i ograniczanie deficytu. Wprost zapisano, że Kraków zmierza w kierunku wyzerowania ujemnego wyniku operacyjnego, a już w 2026 roku prognozowana jest nadwyżka operacyjna.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry