Wójtowie i burmistrzowie 14 gmin otaczających Kraków domagają się zmian w strefie czystego transportu i wprowadzenia jednakowych zasad dla wszystkich kierowców – bez względu na miejsce zamieszkania. Ich stanowisko to odpowiedź na zapowiedź prezydenta o korekcie obowiązujących od 1 stycznia przepisów.
Strefa czystego transportu obowiązuje w Krakowie od początku 2026 roku i obejmuje obszar w granicach IV obwodnicy. Do strefy nie mogą wjeżdżać pojazdy emitujące największą ilość spalin. Jednak sposób, w jaki skonstruowano wyjątki, od miesięcy budzi kontrowersje – szczególnie w gminach ościennych. Teraz wspólne stanowisko w tej sprawie przedstawili włodarze samorządów tworzących Stowarzyszenie Metropolia Krakowska. Dokument jest reakcją na zapowiedzianą przez prezydenta Aleksandra Miszalskiego weryfikację zasad funkcjonowania SCT.
Czytaj także: Płacą podatki w Krakowie, ale miasto ich nie uznaje. Spór o meldunek w SCT
Samorządowcy podkreślają, że nie kwestionują potrzeby walki o lepszą jakość powietrza. Przypominają, że od lat wspólnie realizują programy antysmogowe i rozwijają transport publiczny. Zwracają uwagę na wyrok Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie z 14 stycznia 2026 r., który podtrzymał zasadnicze założenia uchwały o SCT. Jednocześnie wskazują na narastające niezadowolenie mieszkańców powiatów krakowskiego i wielickiego, którzy codziennie dojeżdżają do Krakowa.
Metropolia Krakowska to system naczyń połączonych – codziennie tysiące mieszkańców przemieszcza się między Krakowem a Gminami Metropolii dojeżdżając do pracy, szkół czy instytucji publicznych. Dlatego tak ważne jest, by nowe regulacje łączyły, a nie dzieliły i by były efektem partnerskiej współpracy 15 gmin tworzących metropolitalną wspólnotę – mówi Mirosław Golanko, wójt Zielonek i przewodniczący Komisji ds. Środowiska, Przestrzeni i Mobilności Stowarzyszenia Metropolia Krakowska.
Stanowisko samorządowców sprowadza się do dwóch żądań. Pierwsze dotyczy ograniczenia obszaru strefy wyłącznie do terenów, na których faktycznie występują przekroczenia dopuszczalnych norm dwutlenku azotu – zgodnie z badaniami Główny Inspektorat Ochrony Środowiska. Jako przykład wskazywany jest rejon Alei Trzech Wieszczów. Drugie to wprowadzenie jednolitych zasad dla wszystkich właścicieli pojazdów niespełniających norm emisji – bez względu na to, czy mieszkają w Krakowie, czy w jednej z gmin metropolii. Zdaniem wójtów i burmistrzów równe traktowanie mieszkańców to podstawa zaufania i warunek dalszej współpracy.
Obecnie system jest zróżnicowany. Mieszkańcy Krakowa, jeśli posiadali pojazd przed 26 czerwca 2025 r., mogą nadal poruszać się po strefie – pod warunkiem zgłoszenia auta do systemu weryfikacji. Dotyczy to samochodów benzynowych poniżej normy Euro 4 (lub wyprodukowanych przed 2005 r.) oraz diesli niespełniających normy Euro 6 (lub wyprodukowanych przed 2014 r.). Kierowcy spoza Krakowa, którzy nie spełniają wymogów i nie mają prawa do zwolnienia, objęci zostali trzyletnim okresem przejściowym w latach 2026–2028. W tym czasie mogą wjeżdżać do strefy po uiszczeniu opłaty. W praktyce oznacza to, że dwie osoby posiadające identyczny samochód są traktowane inaczej wyłącznie ze względu na adres zameldowania. Ten mechanizm – jak podkreślają włodarze gmin – rodzi napięcia i podważa sens metropolitalnej współpracy.
Można jeździć, byle nie wjechać. Paradoks ogromnej SCT w Krakowie – Puls Krakowa
To nie pierwsza interwencja samorządów zrzeszonych w Metropolia Krakowska. Już w stanowiskach z 11 lutego oraz 6 czerwca 2025 roku apelowali o racjonalne, etapowe i sprawiedliwe wdrażanie nowych przepisów. Teraz deklarują gotowość do dalszych rozmów z władzami Krakowa. Podkreślają, że cele środowiskowe i społeczne nie muszą się wykluczać. Ich zdaniem poprawa jakości powietrza powinna iść w parze z uwzględnieniem realnych możliwości mieszkańców całego obszaru funkcjonalnego miasta.
Metropolia Krakowska tworzy 15 gmin: Kraków oraz Biskupice, Czernichów, Igołomia-Wawrzeńczyce, Kocmyrzów-Luborzyca, Liszki, Michałowice, Mogilany, Niepołomice, Skawina, Świątniki Górne, Wieliczka, Wielka Wieś, Zabierzów i Zielonki.





















