Mieszkańcy Krakowa rozpoczęli formalną inicjatywę uchwałodawczą, której celem jest ochrona parku im. Wisławy Szymborskiej przy ul. Karmelickiej i Rajskiej. W ramach projektu uchwały proponują włączenie fragmentu terenu – działki U.16 – do obszaru zieleni urządzonej, aby uniemożliwić jego zabudowę. To odpowiedź na realne zagrożenie powstania na tym terenie wielokondygnacyjnego „pawilonu” o powierzchni ponad 500 m², mimo wycofania przez prezydenta zmian w planie miejscowym.
Kto stoi za uchwałą?
Projekt uchwały został przygotowany i złożony przez grupę mieszkańców działających w ramach inicjatywy uchwałodawczej. Dokument podpisali: Monika Bogdanowska, Maciej Fijak, Cecylia Malik, Paulina Poniewska oraz Mariusz Waszkiewicz – osoby od lat zaangażowane m.in. w ochronę zieleni w Krakowie.
Inicjatorzy podkreślają, że jest to całkowicie oddolna akcja mieszkańców, niezależna od klubów politycznych. To kolejny krok w walce o park, który powstał dzięki Budżetowi Obywatelskiemu w 2019 roku.
Zielona korekta
Projekt uchwały postuluje zmianę planu miejscowego „Rejon ulicy Rajskiej” z 2018 roku. W treści dokumentu wskazano na potrzebę przekwalifikowania działki U.16 z zabudowy usługowej na zieleń urządzoną, poprzez włączenie jej do sąsiedniego terenu ZP.5 – stanowiącego park im. Wisławy Szymborskiej.
W uzasadnieniu uchwały padają mocne argumenty: teren ten wykazuje najwyższe temperatury w mieście (tzw. miejską wyspę ciepła), a zabudowa osłabi zdolność gruntu do retencji wody, zniszczy ciągłość zieleni i wpłynie negatywnie na komfort życia mieszkańców oraz lokalną faunę.
Miasto, które się przegrzewa
Autorzy powołują się m.in. na „Ekspertyzę Miejskiej Wyspy Ciepła w Krakowie” z 2023 roku, opracowaną przez Uniwersytet Jagielloński. Wskazują, że intensywna zabudowa, brak przewiewu i znikoma powierzchnia biologicznie czynna prowadzą do akumulacji ciepła i degradacji warunków klimatycznych. Teren działki U.16 to jedno z najgorętszych miejsc na mapie miasta – każda kolejna ingerencja zabudowy tylko pogorszy sytuację.
Pawilon możliwy mimo wszystko
Choć w maju 2025 roku prezydent Aleksander Miszalski ogłosił wycofanie projektu zmiany planu miejscowego, który miał umożliwić zabudowę tego obszaru, zagrożenie nie zostało zażegnane. W lipcu 2024 roku Aleksander Miszalski, w imieniu Gminy Miejskiej Kraków, zawarł umowę dzierżawy z Fundacją Wisławy Szymborskiej. Na jej podstawie fundacja uzyskała prawo do dysponowania działką U.16 na cele budowlane, w tym do wystąpienia o pozwolenie na budowę – bez konieczności dalszego pytania władz miasta o zgodę.
W umowie zapisano dopuszczalność budynku o wysokości do 20 metrów i powierzchni zabudowy przekraczającej 500 m². Mimo że określany jest jako „pawilon”, jego skala przeczy tej nazwie. Ponieważ umowa dzierżawy już obowiązuje, gmina nie ma obecnie możliwości zablokowania inwestycji korzystając z uprawnień właścicielskich. Może jedynie pertraktować z Fundacją, licząc, że ta zrezygnuje z intratnej umowy, którą zawarła z Gminą Miejską Kraków. Może jednak również skorzystać z uprawnień administracyjnych, w szczególności może zablokować inwestycję zmieniając miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego.
Rada Dzielnicy I mówi: „Nie”
Wobec tych faktów jednoznaczne stanowisko zajęła Rada Dzielnicy I Stare Miasto. Już w kwietniu 2025 roku zorganizowano wyjątkową sesję rady – bezpośrednio w parku. Głos zabrali mieszkańcy, aktywiści i samorządowcy. Wspólnie wyrazili sprzeciw wobec jakiejkolwiek formy zabudowy terenu, który funkcjonalnie stanowi część zieleni publicznej i był objęty konsultacjami społecznymi w ramach Budżetu Obywatelskiego z 2019 roku.
Historia i urbanistyka: nie każde „domknięcie pierzei” to rozwój
W projekcie uchwały procedowanym obecnie w ramach inicjatywy uchwałodawczej podkreślono również historyczne i urbanistyczne znaczenie działki U.16. Obszar ten znajduje się w obrębie zespołu urbanistycznego „Piasek”, wpisanego do rejestru zabytków i objętego strefą buforową UNESCO. Historycznie przestrzeń ta pełniła funkcje otwarte – folwarczne, apelowe, zielone – a wszelkie zabudowy miały charakter niskiej, lekkiej struktury.
Projekt nowego pawilonu, choć odwołuje się do funkcji kulturowej, jest – jak piszą autorzy uchwały – „ahistoryczny i fałszujący układ urbanistyczny”, a także pozbawiony uzasadnienia w świetle konserwatorskim.
Co z pawilonem Szymborskiej?
Projektodawcy wskazują, że Kraków posiada wiele pustostanów i niezagospodarowanych budynków – niektóre w doskonałych lokalizacjach i o dużym potencjale. Zamiast tworzyć nową kubaturę kosztem zieleni, autorzy uchwały apelują o rewitalizację i adaptację istniejącej tkanki miejskiej. Takie podejście nie tylko oszczędza środowisko i budżet, ale też sprzyja ochronie dziedzictwa.
Podsumowanie: więcej niż spór o zieleń
Projekt uchwały o ochronie parku im. Wisławy Szymborskiej to nie tylko formalna sugestia dla prezydenta miasta. To również próba zatrzymania szerszego trendu marginalizacji przestrzeni publicznych i przyrodniczych w imię intensyfikacji zabudowy. Choć decyzje planistyczne zostały częściowo wycofane, to zawarta w lipcu 2024 roku umowa dzierżawy z Fundacją Wisławy Szymborskiej czyni zagrożenie realnym.
Miasto zgodziło się odstąpić od wyrażenia zgody na budowę 22 metrowego budynku jeszcze bardziej ingerującego w okoliczną przestrzeń, nadal jednak planowana jest budowa… 20 metrowego budynku.
Działka U.16 – dziś jeszcze zielona – może wkrótce zmienić się w potężny betonowy obiekt, mimo woli mieszkańców, mimo głosu dzielnicy i mimo obietnic o „zielonym Krakowie”.
Pytanie pozostaje aktualne: czy Kraków potrafi jeszcze obronić to, co bezcenne, zanim zniknie to na zawsze?
Szczegóły inicjatywy uchwałodawczej i możliwość wsparcia znajdują się tutaj:
https://www.bip.krakow.pl/obiu/2025/133





















