Mieszkańcy pięciu gmin będą dzisiaj protestować w Krakowie przeciwko S7

źródło: Nie Dla S7 Przez KRZYSZKOWICE

W poniedziałek o godzinie 13:00 przed siedzibą Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Krakowie przy ul. Mogilskiej odbędzie się protest mieszkańców przeciwko planom budowy drogi ekspresowej S7 na odcinku Kraków–Myślenice. Demonstrację zapowiadają samorządy i mieszkańcy pięciu gmin: Myślenic, Wieliczki, Świątnik Górnych, Mogilan i Sieprawia.

Planowana droga ekspresowa S7 między Krakowem a Myślenicami od tygodni budzi emocje wśród mieszkańców południowych gmin. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zaprezentowała sześć możliwych wariantów przebiegu trasy, z których żaden nie zyskał akceptacji lokalnych społeczności – Trasa w proponowanym kształcie nie odciąży Zakopianki, tylko przerzuci ruch w inne miejsca. Podzieli gminy na pół i zablokuje ich rozwój – przekonują przedstawiciele komitetów protestacyjnych. Wskazują też, że inwestycja została przygotowana w oderwaniu od lokalnych uwarunkowań i bez wystarczających konsultacji.

Mieszkańcy i samorządy nie akceptują żadnego z sześciu analizowanych przez GDDKiA wariantów przebiegu trasy. W zależności od wybranego przebiegu, nowa droga wymagałaby wyburzenia od 170 do 290 budynków. Protestujący ostrzegają, że inwestycja doprowadziłaby do przecięcia gmin na pół i zablokowania ich dalszego rozwoju – Nie można budować drogi ekspresowej kosztem ludzi, domów i miejscowości – mówią uczestnicy wcześniejszych demonstracji. – Każdy z tych wariantów jest krzywdzący. To nie jest rozwiązanie problemu Zakopianki, tylko przeniesienie go w inne miejsce.

Mieszkańcy wymieniają te zagrożenia wprost: drogi przebiegające kilkadziesiąt metrów od szkół i kościołów, tunele pod terenami pogórniczymi, estakady wchodzące w środek wsi, a także kumulację kilku dużych inwestycji w jednym miejscu — od S7, przez zakopiankę, po Beskidzką Drogę Integracyjną i linię kolejową. W ich ocenie południe Krakowa oraz gminy Mogilany, Siepraw, Świątniki Górne i Myślenice stają się „transportowym węzłem kraju”, bez analiz, które chroniłyby ich codzienne funkcjonowanie.

W listopadzie odbyły się już dwa duże protesty – w Gaju i Głogoczowie – w których uczestniczyło łącznie ponad tysiąc osób. W obu przypadkach doszło do czasowego blokowania Zakopianki. Według władz lokalnych wszystkie sześć wariantów przebiegu trasy przygotowanych przez GDDKiA oznacza poważną ingerencję w zabudowę. W zależności od wybranego wariantu, wyburzonych mogłoby zostać od 170 do 290 budynków mieszkalnych. Samorządy ostrzegają też, że nowa droga mogłaby przeciąć gminy na pół i utrudnić ich dalszy rozwój.

Sprawa S7 stała się na tyle głośna, że odniosła się do niej część rządu. Wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz, zapytany o sytuację, stwierdził, że „żaden z obecnie prezentowanych wariantów nie jest wystarczająco dobry dla społeczności lokalnych”. Zaznaczył, że uważnie śledzi opinie mieszkańców przekazywane w trakcie konsultacji społecznych i podziękował za wszystkie głosy, które otrzymał jako poseł reprezentujący ten region. Wicepremier rekomenduje dalsze prace nad przebiegiem trasy i poszukiwanie wariantu, który nie będzie wprowadzał tak głębokich konfliktów społecznych. Podkreślił, że decyzje infrastrukturalne powinny być podejmowane w dialogu z mieszkańcami i w oparciu o ich bezpieczeństwo oraz jakość życia. Dla protestujących to pierwsza od miesięcy deklaracja z poziomu rządu, która realnie odnosi się do ich argumentów.

Drogowcy odpowiadają, że alternatywa dla Zakopianki jest niezbędna. – To najbardziej obciążona ruchem droga krajowa w Polsce. Według prognoz za 15 lat będzie nią przejeżdżać około 78 tysięcy samochodów dziennie – wyjaśnia Kacper Michna z krakowskiego oddziału GDDKiA. Jak podkreśla, przedstawione warianty to jedynie propozycje oparte na analizach technicznych i ekonomicznych, a ostateczne decyzje zostaną podjęte po konsultacjach społecznych, które ruszają już we wtorek. Mieszkańcy jednak nie wierzą w szczerość zapowiedzi drogowców. – To tylko formalność, wszystko już zostało ustalone – twierdzą uczestnicy pikiety w Głogoczowie. Obawiają się wywłaszczeń, hałasu i spadku wartości nieruchomości – Nie ustąpimy. Chcemy modernizacji istniejącej Zakopianki, a nie nowej trasy przecinającej nasze miejscowości – deklarują organizatorzy.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry