27 sesji w 2025 roku i 14 zaplanowanych na 2026. Spadek o niemal połowę. W tym samym czasie – decyzją prezydenta Krakowa – Kancelaria Rady Miasta zyskuje nowe stanowisko kierownicze. Zamiast jednego zastępcy dyrektora pojawia się dwóch. Zmiana wchodzi w życie w momencie, gdy kalendarz prac Rady wyraźnie się kurczy, a finanse miasta są w coraz trudniejszej kondycji.
W 2025 roku Rada Miasta Krakowa pracowała intensywnie. W ciągu dwunastu miesięcy odbyło się 20 sesji zwyczajnych, 2 sesje nadzwyczajne oraz 5 uroczystych, co łącznie dało 27 posiedzeń. Tymczasem harmonogram na 2026 rok przewiduje już tylko 14 sesji. Zgodnie z opublikowanym kalendarzem obrady mają się odbywać 21 stycznia, 25 lutego, 18 marca, 22 kwietnia, 20 maja, 10 czerwca, 24 czerwca, 8 lipca, 26 sierpnia, 16 września, 21 października, 18 listopada oraz 2 i 16 grudnia. Wszystkie sesje mają rozpoczynać się o godz. 11.00.
Oznacza to niemal o połowę mniej sesji niż rok wcześniej. W praktyce przekłada się to na mniejszą liczbę materiałów sesyjnych, projektów uchwał, głosowań i – co szczególnie istotne – posiedzeń komisji Rady Miasta, których praca jest bezpośrednio powiązana z rytmem sesji. Mniejszy kalendarz obrad oznacza więc także proporcjonalne ograniczenie bieżącej aktywności komisji.
Równolegle zapada jednak decyzja, która z ograniczaniem struktury nie ma wiele wspólnego.
Pod koniec stycznia prezydent Krakowa Aleksander Miszalski podpisuje zarządzenie zmieniające strukturę Kancelarii Rady Miasta Krakowa. Dokument wprowadza istotną nowość organizacyjną: zamiast jednego zastępcy dyrektora Kancelarii pojawiają się dwa stanowiska – I i II Zastępca Dyrektora. W praktyce oznacza to utworzenie nowego stanowiska kierowniczego. Nie jest to korekta techniczna ani zmiana nazewnictwa, lecz realna rozbudowa kadry zarządzającej jednostką odpowiedzialną za obsługę Rady Miasta.
Zmiana została wprowadzona jednoosobową decyzją prezydenta, w drodze zarządzenia. Nie poprzedziła jej uchwała Rady Miasta, wniosek komisji ani publiczna dyskusja o tym, czy dotychczasowy model funkcjonowania Kancelarii był niewystarczający. Miasto nie przedstawiło również analiz, które wskazywałyby na konieczność wzmocnienia pionu kierowniczego w momencie, gdy liczba sesji i komisji wyraźnie maleje.
Decyzja o rozbudowie kierownictwa zapada więc w momencie, gdy kalendarz pracy Rady Miasta Krakowa jest wyraźnie mniej intensywny niż w poprzednim roku, a zakres ustawowych kompetencji Rady nie ulega zmianie. Jednocześnie nowy schemat organizacyjny Kancelarii wyraźnie wzmacnia obszary związane z informacją medialną i komunikacją społeczną, podczas gdy podstawowa aktywność Rady – obrady i prace komisji – będzie w 2026 roku ograniczona w porównaniu z 2025 rokiem.
Kontekst tej decyzji jest jednak szerszy i dotyczy nie tylko organizacji pracy Rady, ale również finansów miasta oraz wydatków magistratu. Jak ustalili dziennikarze Interii, krakowski urząd planuje przeznaczyć ponad 1,5 mln zł na wydawanie miejskiej gazetki „Kraków.pl”. Z dokumentów, do których dotarli dziennikarze, wynika, że dokładnie 1,56 mln zł ma zostać wydane wyłącznie na druk dwutygodnika. Nakład publikacji ma zostać zwiększony z 30 tys. do 220 tys. egzemplarzy, a gazetka ma trafiać bezpośrednio do skrzynek pocztowych mieszkańców – zarówno w zabudowie wielorodzinnej, jak i jednorodzinnej – co dwa tygodnie przez okres sześciu miesięcy, do czerwca.
TVN24 ujawnia: milionowe premie dla zarządów krakowskich spółek miejskich – Puls Krakowa
Harmonogram wydawania „Kraków.pl” pokrywa się z czasem, w którym – w przypadku zebrania wymaganej liczby podpisów – mogłoby dojść do referendum w sprawie odwołania prezydenta Krakowa. Jak ustaliła Interia, decyzja o zwiększeniu nakładu zapadła dokładnie w dniu ogłoszenia rozpoczęcia zbiórki podpisów pod referendum. Tego samego dnia urzędnicy dokonali wyboru firmy odpowiedzialnej za druk zwiększonego nakładu miejskiej publikacji.
Z przedstawionych dokumentów wynika, że koszt wydruku jednego numeru „Kraków.pl” wynosi około 130 tys. zł. Przy 12 zaplanowanych wydaniach łączny koszt samego druku osiągnie poziom 1,56 mln zł, finansowanych ze środków publicznych. Równolegle magistrat prowadzi odrębne postępowanie dotyczące kolportażu gazetki. Na moment publikacji informacji nie była jeszcze znana wartość tej usługi, co oznacza, że całkowity koszt przedsięwzięcia może być wyższy.
W tym samym czasie miasto informuje o braku środków na inne zadania. Brakuje pieniędzy m.in. na modernizację lodowiska Cracovii czy na przygotowanie projektu remontu torowiska na ul. Westerplatte. Jednocześnie Kraków decyduje się zarówno na wielomilionowe wydatki związane z miejską publikacją, jak i na rozbudowę kierowniczego zaplecza Kancelarii Rady Miasta.
Brakuje pieniędzy na modernizacje lodowiska Cracovii – Puls Krakowa
Tło finansowe dodatkowo wzmacnia wątpliwości. Z danych przedstawionych przez prezydenta Krakowa podczas jednej z sesji Rady Miasta wynika, że zadłużenie miasta sięga 7,87 mld zł. To niemal 2 mld zł więcej niż dwa lata wcześniej. Roczne koszty obsługi długu przekroczyły już 400 mln zł, a relacja zadłużenia do dochodów bieżących wynosi 83,9 proc., czyli zaledwie kilkanaście punktów poniżej ustawowego limitu.
Most Macharskiego przestaje świecić. Powodem brak pieniędzy – Puls Krakowa
W tym kontekście redakcja Pulsu Krakowa skierowała pytania do Kancelarii Rady Miasta Krakowa dotyczące nowego stanowiska II Zastępcy Dyrektora. Pytania dotyczą sposobu obsadzenia funkcji, ewentualnego ogłoszenia otwartego konkursu, kryteriów wyboru kandydata oraz terminu powołania nowego wicedyrektora.





















