Nawet 16 lat czekania na operację. Taka kolejka w jednym z krakowskich szpitali

Na operację usunięcia żylaków w Szpitalu Zakonu Bonifratrów trzeba dziś czekać nawet do grudnia 2042 roku. Oznacza to, że osoby zapisujące się do kolejki muszą liczyć się z ponad 16-letnim oczekiwaniem na zabieg.

Placówka przy ul. Trynitarskiej należy do najbardziej rozpoznawalnych szpitali w centrum Krakowa. Szpital Zakonu Bonifratrów św. Jana Grandego działa w historycznych zabudowaniach klasztornych na Kazimierzu i od lat specjalizuje się w leczeniu chorób układu naczyniowego. Funkcjonujący tam oddział chirurgii naczyniowej zajmuje się przede wszystkim leczeniem bardziej skomplikowanych przypadków wymagających specjalistycznej opieki.

To właśnie na tym oddziale czas oczekiwania na operację usunięcia żylaków jest obecnie wyjątkowo długi. Według informacji, które podało Radio Kraków, pierwszy wolny termin zabiegu przypada dopiero na koniec 2042 roku. Lekarze zwracają uwagę, że nie zawsze chodzi wyłącznie o wybór konkretnego szpitala przez pacjentów. Część osób trafiających do tej placówki ma choroby współistniejące lub bardziej zaawansowane zmiany naczyniowe, które wymagają specjalistycznego zaplecza medycznego. W takich przypadkach przeprowadzenie zabiegu w innym miejscu może być trudniejsze. Znaczenie ma również przywiązanie do lekarzy. Wielu pacjentów wcześniej korzystało już z pomocy zespołu pracującego w tej placówce i decyduje się wrócić właśnie tam, nawet jeśli oznacza to wieloletnie oczekiwanie na zabieg.

Dane Narodowego Funduszu Zdrowia pokazują jednocześnie, że liczba wykonywanych w tej placówce operacji usunięcia żylaków nie jest duża. W ubiegłym roku przeprowadzono tam 12 takich zabiegów. To również wpływa na długość kolejki.

Szpital Bonifratrów działa na drugim poziomie referencyjnym. Oznacza to, że oddział chirurgii naczyniowej zajmuje się przede wszystkim najtrudniejszymi przypadkami chorób naczyń, w których zagrożone jest zdrowie lub życie pacjenta. Operacje żylaków są więc tylko częścią działalności oddziału. Pacjenci zapisujący się na zabieg są jednocześnie informowani, że w innych placówkach operację można przeprowadzić znacznie szybciej. W Małopolsce operacje żylaków wykonuje 26 szpitali, a w samym Krakowie cztery. W wielu z nich dostępne są jeszcze terminy w tym roku. Mimo to część pacjentów decyduje się pozostać w kolejce właśnie w tej placówce.

Skrócenie czasu oczekiwania na razie nie jest planowane. Aby było to możliwe, konieczna byłaby rozbudowa zaplecza operacyjnego, zwiększenie liczby łóżek oraz wyższy kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia.

Lekarze zwracają też uwagę na szerszy problem systemowy. Choroby naczyniowe są coraz częstsze, co wiąże się m.in. ze starzeniem się społeczeństwa. Wraz z wiekiem rośnie ryzyko ich występowania, a liczba pacjentów wymagających leczenia chirurgicznego systematycznie się zwiększa. Dodatkowym czynnikiem są choroby cywilizacyjne, takie jak cukrzyca czy skutki palenia papierosów.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry