Nie ma porozumienia w sprawie debaty przed drugą turą wyborów prezydenckich

Sztaby Łukasza Gibały i Moniki Piątkowskiej nie uzgodniły zasad debaty przed drugą turą wyborów. Gibała opublikował oświadczenie, z którego wynika, że proponował jedno spotkanie z udziałem wszystkich telewizji informacyjnych posiadających koncesję na nadawanie w Polsce.

Rozmowy między sztabami dotyczyły debat przed drugą turą wyborów, zaplanowaną na 11 października. Jak wynika z oświadczenia sztabu Łukasza Gibały, obie strony uzgodniły udział w jednej debacie telewizyjnej. Nie osiągnęły jednak porozumienia w sprawie jej organizacji i udziału stacji – Naszym sztabom nie udało się niestety uzgodnić kwestii uczestnictwa w debatach przed drugą turą wyborów. Ograniczony czas uniemożliwiał nam udział we wszystkich, które chciały zorganizować media. Doszliśmy więc do porozumienia, że weźmiemy udział w jednej debacie telewizyjnej – czytamy w oświadczeniu opublikowanym przez sztab Łukasza Gibały.

Sztab kandydata chciał, aby w wydarzeniu mogły uczestniczyć wszystkie telewizje informacyjne posiadające koncesję na nadawanie w Polsce – Zależało nam na tym, żeby mogły wziąć w niej udział wszystkie posiadające koncesję na nadawanie w Polsce telewizje informacyjne. Każda z nich ma swoich zwolenników i każdy z nich ma prawo taką debatę obejrzeć. Wszyscy są mieszkańcami Krakowa i nikogo nie wolno dyskryminować ze względu na jego poglądy – podkreślono w komunikacie. Zdaniem sztabu wspólna debata wszystkich telewizji byłaby „najbardziej sprawiedliwą i uczciwą jej formą”. W oświadczeniu nie podano, które redakcje uczestniczyły w rozmowach ani jakie warunki przedstawił sztab Piątkowskiej.

Wcześniej Interia poinformowała, że przed drugą turą nie dojdzie do debaty kandydatów. Według ustaleń portalu sztab Gibały otrzymał niemal 20 zaproszeń od mediów i krakowskich organizacji. Proponował jedno wspólne wydarzenie, tłumacząc, że przyjęcie jedynie części zaproszeń oznaczałoby faworyzowanie wybranych redakcji. Gibała mówił o warunkach udziału w debatach również na antenie wPolsce24. W materiale opublikowanym 29 września stacja informowała, że jest gotowy uczestniczyć w spotkaniu 8 października. Kandydat zaznaczał jednak, że rozmowy między sztabami nadal trwają – Nie może być tak, że będziemy debatowali tylko w telewizji publicznej czy w TVN – powiedział Gibała. Zapowiedź stacji nie oznaczała potwierdzenia debaty z udziałem obojga kandydatów.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry