Komisarz Krakowa Stanisław Kracik zamierza wycofać się z projektu przebudowy ul. Starowiślnej zakładającego wprowadzenie ruchu jednokierunkowego. Nieoficjalnie wiadomo, że miasto chce ograniczyć inwestycję do remontu ulicy i torowiska z zachowaniem obecnego układu drogowego.
Jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się, że sprawa ul. Starowiślnej jest rozstrzygnięta. Miasto miało gotowy projekt, decyzję środowiskową, uzgodnienia konserwatorskie i komplet dokumentów niezbędnych do rozpoczęcia inwestycji. Radni odrzucili kolejne próby zatrzymania przedsięwzięcia, a urzędnicy przekonywali, że nie ma już odwrotu od przyjętych rozwiązań. Teraz wszystko wskazuje na to, że sytuacja zmieniła się po referendum i przejęciu zarządzania miastem przez komisarza Krakowa Stanisława Kracika.
Przygotowany projekt zakładał przebudowę całej ulicy od ul. Dietla do mostu Powstańców Śląskich. Oprócz wymiany torowiska i podziemnych sieci przewidywano wprowadzenie ruchu jednokierunkowego dla samochodów, budowę drogi dla rowerów, nowe nasadzenia zieleni oraz przebudowę przystanków tramwajowych.
To właśnie jednokierunkowy ruch samochodowy był od początku osią sporu. Zwolennicy projektu przekonywali, że tylko w ten sposób można wygospodarować miejsce na zieleń, rowery i wygodniejszą przestrzeń dla pieszych. Przeciwnicy odpowiadali, że zmiany oznaczają przeniesienie ruchu na sąsiednie ulice Kazimierza i Starych Grzegórzek oraz pogorszenie dostępności tej części miasta.
Spór o Starowiślną trafił także na forum Rady Miasta Krakowa. Na początku tego roku mieszkańcy przygotowali obywatelską inicjatywę uchwałodawczą, której celem było zachowanie dwukierunkowego ruchu samochodowego na odcinku od ul. Dietla do mostu Powstańców Śląskich. Pod projektem podpisało się blisko tysiąc krakowian, znacznie więcej niż wymagane 300 podpisów.
Autorzy inicjatywy argumentowali, że wprowadzenie ruchu jednokierunkowego doprowadzi do przeniesienia części samochodów na sąsiednie ulice, wydłuży przejazdy i utrudni funkcjonowanie mieszkańcom oraz przedsiębiorcom. Wskazywali również na konieczność ponownego przeanalizowania planowanych zmian.
Projekt trafił pod obrady Rady Miasta Krakowa, jednak większość radnych odrzuciła postulaty mieszkańców. Wcześniej radni nie zgodzili się również na przeprowadzenie nowych konsultacji społecznych oraz nie poparli apelu dotyczącego zachowania ruchu dwukierunkowego na Starowiślnej. Tym samym miasto utrzymało kurs na realizację przebudowy w dotychczasowej formule. Dlatego ewentualna decyzja komisarza Krakowa Stanisława Kracika oznaczałaby całkowite odwrócenie stanowiska, którego magistrat i większość rady miasta bronili przez ostatnie lata.
Jeżeli informacje się potwierdzą, oznaczać to będzie powrót do rozwiązania, którego od wielu miesięcy domagali się przeciwnicy jednokierunkowej Starowiślnej. Zwolennicy zachowania obecnego układu drogowego argumentowali, że ulica pełni ważną funkcję komunikacyjną dla Kazimierza i Starych Grzegórzek, a ograniczenie ruchu do jednego kierunku spowodowałoby przeniesienie części samochodów na sąsiednie ulice. Z kolei zwolennicy przebudowy wskazywali na możliwość stworzenia większej ilości przestrzeni dla pieszych, rowerzystów i zieleni. Ewentualna decyzja komisarza Krakowa oznaczałaby zakończenie trwającego od kilku lat sporu na korzyść pierwszego z tych rozwiązań.
Na razie komisarz Krakowa Stanisław Kracik nie komentuje sprawy. Szczegóły dotyczące przyszłości ul. Starowiślnej mają zostać przedstawione podczas czwartkowej konferencji prasowej. Pytania dotyczące przyszłości inwestycji wysłaliśmy również do Zarządu Dróg Miasta Krakowa. Pytamy m.in. o zakres planowanych zmian oraz konsekwencje rezygnacji z dotychczasowego projektu. Na odpowiedź czekamy.





















