Groźne zdarzenie w Krakowie. W Nowej Hucie kierowca uciekał ulicami kilku osiedli, taranując samochody i stwarzając zagrożenie dla mieszkańców. W trakcie pościgu jego auto zapaliło się. Mężczyzna został zatrzymany.
Do niebezpiecznego incydentu doszło we wtorek około godziny 12 w Nowej Hucie. Z relacji świadków wynika, że mężczyzna prowadzący samochód poruszał się z bardzo dużą prędkością, przejeżdżając przez kolejne osiedla, w tym osiedle Wandy. Jego jazda od początku była skrajnie niebezpieczna – ignorował przepisy i stwarzał poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Według informacji przekazanych przez Patrol998-Małopolska, kierowca w trakcie swojego rajdu uszkodził co najmniej kilka samochodów. Świadkowie opisują sytuację jako dynamiczną i trudną do przewidzenia – pojazd poruszał się szybko, zmieniając kierunki i wjeżdżając w kolejne odcinki osiedlowych ulic. W pewnym momencie samochód stanął w płomieniach. Mimo to sytuację szybko opanowano – na miejsce przyjechały patrole krakowskiej policji i straży pożarnej, które zabezpieczyły teren i ugasiły ogień.
Wstępne ustalenia wskazują, że mężczyzna mógł znajdować się pod wpływem alkoholu lub środków odurzających. Sprawą zajmuje się policja, która ustala dokładny przebieg wydarzeń oraz stan trzeźwości kierowcy.





















