To ma być jedna z najważniejszych inwestycji drogowych w Małopolsce – nowy odcinek drogi ekspresowej S7 z Krakowa do Myślenic, czyli tzw. nowa „zakopianka”. Ma skrócić czas dojazdu w góry, odciążyć zakorkowaną DK7 i połączyć południowe rejony regionu z autostradą A4. Ale za tą wizją kryje się druga strona medalu – setki nieruchomości, które trzeba będzie przejąć i wyburzyć. Według dokumentów Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, liczba domów przewidzianych do rozbiórki waha się od 170 do nawet 290, w zależności od wybranego przebiegu trasy.
Krakowski oddział GDDKiA zaprezentował sześć propozycji przebiegu nowej S7, wszystkie łączące autostradę A4 z istniejącym odcinkiem w Myślenicach. Każdy wariant ma inny początek – w rejonie węzła Łagiewniki albo nowych, projektowanych węzłów: Kraków Tuchowska i Kraków Blacharska – oraz inny sposób włączenia w trasę biegnącą na południe. Różnią się też długością, liczbą tuneli, estakad i, co najistotniejsze dla mieszkańców, skalą wyburzeń.
Zanim zapadnie decyzja, który wariant zostanie skierowany do realizacji, czekają nas konsultacje społeczne, które mają odbyć się w trzech turach – dwie poprowadzi krakowski oddział GDDKiA, a trzecią Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w trakcie procedury środowiskowej. Ale już dziś wiadomo, że każdy z analizowanych przebiegów będzie wymagał zajęcia dziesiątek hektarów i przejęcia nieruchomości, w tym domów jednorodzinnych.
Wariant A: najwyżej oceniony, ale najwięcej wyburzeń
Pierwszy z analizowanych wariantów – A – startuje na węźle Łagiewniki, skąd trasa biegnie na zachód wzdłuż autostrady A4, omija Swoszowice i kieruje się na południe przez tereny gminy Świątniki Górne. Dalej, na zachód od Sieprawia, łączy się z planowaną Beskidzką Drogą Integracyjną (S52), a następnie dociera do Myślenic, gdzie w rejonie Plebańskiej Góry włącza się w istniejącą S7.
To rozwiązanie otrzymało najlepszą ogólną ocenę w analizie – łączy wysoką efektywność transportową z racjonalnym przebiegiem pod względem środowiskowym i przestrzennym. Jednocześnie jest to najbardziej inwazyjny wariant: wymaga przejęcia około 290 nieruchomości mieszkalnych. W zamian daje największe odciążenie obecnej zakopianki i najwyższy potencjał skrócenia czasu przejazdu.
Projektanci przewidzieli w tym wariancie aż siedem tuneli o łącznej długości ponad 6 kilometrów – po trzy w gminie Świątniki Górne i dwa w gminie Myślenice (m.in. w Krzyszkowicach i pod Plebańską Górą), a kolejne dwa na przedłużeniu BDI między Głogoczowem a Łysą Górą. Tunelowy charakter tej trasy sprawia, że byłaby to jedna z najbardziej spektakularnych inwestycji w Polsce – w jednym projekcie zaplanowano niemal tyle podziemnych odcinków, ile dziś istnieje na wszystkich zarządzanych przez GDDKiA trasach w kraju. Koszt budowy? Szacunkowo 3,5 miliarda złotych.
Wariant B: dobry kompromis i 250 wyburzeń
Druga propozycja, oznaczona jako wariant B, zakłada rozpoczęcie trasy na nowym węźle Kraków Tuchowska. Dalej droga kieruje się ku południowi, przecinając południowo-wschodnią część Krakowa i gminę Wieliczka, by połączyć się z BDI w Łysej Górze, a następnie prowadzić do Myślenic. To rozwiązanie oceniono najlepiej w kategorii społeczno-przestrzennej – oznacza mniejszą ingerencję w zwarte osiedla mieszkaniowe i lepsze wykorzystanie terenów rezerwowych. Mimo to konieczne byłoby około 250 wyburzeń.
Wariant B zakłada budowę siedmiu tuneli o łącznej długości ponad 7 kilometrów, w tym w Kosocicach, Podstolicach i Krzyszkowicach. Zaplanowano także prawie 4 kilometry estakad, z których najdłuższa miałaby 700 metrów. Koszt tej wersji to około 3,9 miliarda złotych – najdroższy spośród analizowanych wariantów.
Wariant C: z Blacharskiej przez dawną kopalnię
Trzeci wariant, C, startuje na projektowanym węźle Kraków Blacharska, a następnie biegnie na południe – przez tereny dawnej Kopalni Barycz i obszar określany jako Pole Centralne-Zachód. Według ekspertów grunt w tym rejonie nie jest zagrożony zapadliskami, co otwiera możliwość bezpiecznego poprowadzenia drogi. S7 w tej wersji ma połączyć się z BDI w Łysej Górze, a potem podążać na południe w kierunku Myślenic. Wariant ten zakłada około 240 wyburzeń, osiem tuneli (łącznie ponad 7 kilometrów) i ponad 3,5 kilometra estakad. Najdłuższy tunel miałby 2,2 kilometra długości pod Plebańską Górą. Koszt – około 3,8 miliarda złotych.
Wariant D: zachodni korytarz i 190 wyburzeń
Wariant D również startuje z węzła Łagiewniki, ale biegnie bardziej na zachód – wzdłuż granic Swoszowic, Lusiny i Gaja, równolegle do obecnej zakopianki. Następnie łączy się z nią w rejonie Głogoczowa, po czym skręca na wschód i przed Myślenicami przechodzi tunelem pod Plebańską Górą. To najkrótszy tunelowo wariant – tylko trzy obiekty o łącznej długości 3,4 kilometra, za to z najmniejszą liczbą estakad. Według analiz wymagałby przejęcia około 190 domów, a koszt jego realizacji oszacowano na 2,6 miliarda złotych. To jeden z tańszych i mniej inwazyjnych przebiegów, choć nie tak skutecznie odciąża obecną DK7 jak warianty zachodnie.
Wariant E: najmniej wyburzeń, ale z przejazdem przez Myślenice
Najłagodniejszy społecznie przebieg to wariant E. Zaczyna się również na węźle Tuchowska, omija Swoszowice od wschodu i biegnie pomiędzy Lusiną a Wrząsowicami, by połączyć się z zakopianką tuż przed Głogoczowem. Odcinek od Głogoczowa do Myślenic w dużej części wykorzystuje istniejącą DK7, co znacząco zmniejsza skalę nowych zajęć terenu.
To właśnie dzięki temu rozwiązaniu liczba domów przewidzianych do rozbiórki jest najniższa – około 170. Wariant E obejmuje tylko dwa tunele (Rajsko i Mogilany), o łącznej długości 1,6 kilometra, oraz trzy estakady o łącznej długości nieco ponad 500 metrów.
W Myślenicach trasa przebiegałaby w śladzie dzisiejszej zakopianki, a zachowane zostałyby istniejące połączenia z miastem: ul. Sobieskiego, Sienkiewicza, Słowackiego i Piłsudskiego. Szacowany koszt – około 2 miliardy złotych – czyni go najtańszym z analizowanych.
Wariant F: z Blacharskiej przez Konary i Ochojno – 270 wyburzeń
Ostatni z analizowanych przebiegów, wariant F, łączy w sobie kilka wcześniejszych rozwiązań. Zaczyna się na węźle Kraków Blacharska, prowadzi przez teren dawnej Kopalni Barycz, a następnie skręca w kierunku Głogoczowa, gdzie ma krótkie połączenie (1,6 km) z planowanym węzłem. Dalej droga biegnie na wschód od zakopianki, przecinając ją w rejonie Krzyszkowic, i włącza się w S7 przed Myślenicami.
Projekt przewiduje 270 wyburzeń, trzy tunele o łącznej długości 3,9 kilometra (m.in. w Konarach i pod Plebańską Górą) oraz prawie cztery kilometry estakad, z najdłuższą konstrukcją liczącą ponad 800 metrów.
Koszt – około 3,2 miliarda złotych.
Porównując wszystkie warianty, najwięcej domów zniknęłoby w gminach Świątniki Górne, Siepraw i Myślenice – to przez nie przebiegają cztery z sześciu analizowanych tras. W Krakowie najbardziej narażone są okolice Swoszowic, Kosocic i Rajska, a w powiecie wielickim – Podstolice i Golkowice. Warianty A–C, które łączą się z BDI w Łysej Górze, wchodzą w zwarte obszary zabudowy – stąd większa liczba nieruchomości do przejęcia. Z kolei wariant E, częściowo prowadzony istniejącą zakopianką, wymagałby najmniejszej ingerencji w tereny prywatne.





















