Kierowcy jadący południową obwodnicą Krakowa muszą przygotować się na koniec szybkiej jazdy między Łagiewnikami a Wielicką. Nad jezdniami autostrady A4 zamontowano już kamery odcinkowego pomiaru prędkości, pojawiło się także nowe oznakowanie. System przechodzi obecnie odbiory i testy.
Nowy odcinkowy pomiar prędkości obejmie fragment autostradowej obwodnicy Krakowa pomiędzy węzłami Łagiewniki i Wielicki. Kamery zostały zamontowane na bramownicach nad jezdniami w obu kierunkach. Kierowcy mogą już zobaczyć także znaki informujące o kontroli średniej prędkości.
To będzie drugi taki system działający w Krakowie. Pierwszy odcinkowy pomiar prędkości uruchomiono 2 lutego 2026 roku na północnej obwodnicy miasta w ciągu trasy S52. System obejmuje tunele w Zielonkach i Batowicach oraz ich dojazdy i już po kilku miesiącach działania wywołał ogromne emocje wśród kierowców. Z danych przekazanych przez Ministerstwo Infrastruktury wynika, że od 2 lutego do 27 kwietnia urządzenia na północnej obwodnicy Krakowa zarejestrowały 6082 naruszenia. Wystawiono 397 mandatów na łączną kwotę 193 tys. zł, a w pozostałych przypadkach nadal prowadzone są czynności wyjaśniające. Koszt instalacji systemu na S52 wyniósł ponad 1,6 mln zł.
Teraz podobny system pojawi się na południu Krakowa. Nie jest przypadkiem, że urządzenia stanęły właśnie na odcinku między Łagiewnikami a Wielicką. To jeden z najbardziej obciążonych fragmentów układu drogowego w mieście, łączący ruch tranzytowy z lokalnym. Kierowcy często gwałtownie tam przyspieszają i hamują, a przy dużym natężeniu ruchu regularnie dochodzi do niebezpiecznych sytuacji.
Według analiz CANARD właśnie na tym fragmencie A4 kierowcy bardzo często przekraczają dopuszczalną prędkość. System ma więc nie tylko karać, ale przede wszystkim wymusić bardziej przewidywalną jazdę i ograniczyć gwałtowne zmiany prędkości.
Odcinkowy pomiar działa inaczej niż klasyczny fotoradar. Nie mierzy chwilowej prędkości w jednym punkcie, ale oblicza średnią prędkość przejazdu na całym kontrolowanym odcinku. To oznacza, że zwolnienie wyłącznie przed kamerą niczego nie zmieni.
Na razie urządzenia na A4 nie wystawiają jeszcze mandatów. System przechodzi odbiory techniczne i testy. Według zapowiedzi ma zostać uruchomiony jeszcze przed wakacjami. Informacja o rozpoczęciu działania ma zostać opublikowana przez Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym po zakończeniu procedur. Kierowcy są już jednak ostrzegani nie tylko przez znaki przy drodze. Informacje o nowym odcinkowym pomiarze pojawiły się także w popularnych aplikacjach nawigacyjnych, w tym w Yanosiku.
Nowa instalacja na A4 jest częścią ogólnopolskiego programu rozbudowy automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym. W całym kraju do połowy czerwca ma zostać uruchomionych 43 nowych odcinkowych pomiarów prędkości, 70 nowych fotoradarów oraz urządzenia kontrolujące przejazd na czerwonym świetle.





















