W Krakowie ruszył ośrodek, który ma realnie wzmacniać bezpieczeństwo państw Sojuszu – NATO uruchomiło FORT Kraków, akcelerator rozwijający technologie antydronowe, systemy ochrony infrastruktury i inne rozwiązania kluczowe dla współczesnej obronności. To pierwsze takie centrum na wschodniej flance, tworzone przez AGH i Krakowski Park Technologiczny, z zadaniem szybkiego wdrażania innowacji z laboratoriów do praktyki.
Oficjalne otwarcie FORT Kraków – DIANA Accelerator Poland odbyło się z udziałem przedstawicieli NATO, polskiego rządu, administracji publicznej oraz środowiska naukowo-technologicznego. Nowy ośrodek działa w ramach natowskiej sieci DIANA (Defence Innovation Accelerator for the North Atlantic), której celem jest łączenie naukowców, startupów i przemysłu zbrojeniowego, tak aby kluczowe technologie mogły być testowane, rozwijane i wdrażane szybciej niż dotychczas. Jest to zarazem pierwszy akcelerator DIANA w tej części Europy, co wyraźnie podkreśla rosnącą rolę Polski w strategicznych planach Sojuszu.
Podczas inauguracji minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz wskazywał, że największym wyzwaniem współczesnego przemysłu obronnego jest przejście z fazy koncepcyjnej do etapu praktycznego wdrożenia. Jak mówił, Polska posiada znakomity potencjał naukowy i dostęp do ambitnych, innowacyjnych projektów, ale to właśnie proces produkcyjny i komercjalizacja decydują o tym, czy technologia rzeczywiście trafi do realnego użycia. Dlatego akcelerator w Krakowie ma pełnić funkcję pomostu – miejsca, w którym prototypy są testowane, udoskonalane i przygotowywane do seryjnego wytwarzania.
FORT Kraków to wspólne przedsięwzięcie Akademii Górniczo-Hutniczej i Krakowskiego Parku Technologicznego, działające przy wsparciu Departamentu Innowacji MON. Ośrodek łączy kompetencje uczelni technicznej, zaplecza laboratoriów badawczych oraz doświadczenie parku technologicznego we współpracy z firmami i startupami. Rektor AGH prof. Jerzy Lis podkreślał, że decyzja NATO o umiejscowieniu akceleratora właśnie w Krakowie jest dowodem dojrzałości lokalnego ekosystemu innowacji i potwierdzeniem, że polskie ośrodki badawcze są gotowe współtworzyć technologie o strategicznym znaczeniu dla bezpieczeństwa państw Sojuszu.
W ramach programu realizowanego w Krakowie pracować będzie siedem wybranych przez NATO startupów z Europy i Stanów Zjednoczonych. Przez sześć miesięcy zespoły otrzymają dostęp do mentorów, zaplecza eksperckiego, infrastruktury testowej oraz wsparcia biznesowego, tak aby ich rozwiązania mogły przejść cały cykl rozwoju – od badań i prototypów, przez walidację w warunkach operacyjnych, aż do fazy wdrożeniowej. Chodzi m.in. o technologie autonomiczne, systemy bezzałogowe, narzędzia oparte na sztucznej inteligencji oraz rozwiązania służące ochronie infrastruktury krytycznej. Szczególne miejsce zajmują również systemy wykrywania i zwalczania dronów, które stały się jednym z najgroźniejszych elementów współczesnego pola walki.
Jak podkreślają przedstawiciele Krakowskiego Parku Technologicznego, ośrodek ma także wzmocnić współpracę między środowiskiem technologicznym a wojskiem, co w praktyce oznacza regularne testy, konsultacje z użytkownikami końcowymi i dostosowywanie projektów do wymagań operacyjnych. Taka struktura ma znacząco skrócić czas potrzebny na przejście od innowacji do jej faktycznego wykorzystania na poligonach lub w działaniach obronnych. Według ekspertów DIANA to odejście od tradycyjnych, wieloletnich procesów badawczo-wdrożeniowych na rzecz elastycznego modelu pracy, bardziej zbliżonego do tego, jaki znany jest w sektorze komercyjnym.
Nowe centrum w Krakowie ma również istotny wymiar geopolityczny. Polska jest jedynym krajem regionu, który jednocześnie prowadzi akcelerator DIANA, współtworzy sieć ośrodków testowych i mieści biuro NATO Innovation Fund. Oznacza to, że technologie rozwijane w kraju mogą w krótkim czasie trafiać do dalszych testów i produkcji w ramach Sojuszu, a polscy twórcy – naukowcy, inżynierowie i startupy – zyskują dostęp do międzynarodowego ekosystemu i globalnych rynków. To również kolejny element wzmacniania wschodniej flanki NATO, której bezpieczeństwo od kilku lat opiera się w dużej mierze na zdolności do szybkiego adaptowania nowoczesnych technologii.
Uroczystość otwarcia była też okazją do podkreślenia, że Polska chce zatrzymać talenty i potencjał technologiczny w kraju. Minister Kosiniak-Kamysz przywoływał przykłady innowatorów, którzy przed laty musieli rozwijać projekty za granicą z braku odpowiedniego wsparcia, i zaznaczał, że nowe centrum ma temu zapobiegać. FORT Kraków ma być miejscem, w którym ambitne pomysły – zwłaszcza w dziedzinach deep tech – otrzymują zarówno przestrzeń badawczą, jak i ścieżkę dojścia do realnych wdrożeń.
Ośrodek będzie działał w trybie ciągłym, a kolejne rundy akceleracji mają być otwarte dla startupów z całego świata. Priorytetem ma pozostać praktyczność i gotowość wdrożeniowa, tak aby technologie opracowywane w Krakowie mogły trafiać nie tylko do Sił Zbrojnych RP, ale również do innych armii państw członkowskich NATO. Dzięki temu Kraków staje się jednym z kluczowych punktów na mapie europejskich innowacji obronnych – miejscem, gdzie nowe pomysły mogą stać się narzędziami realnie wzmacniającymi bezpieczeństwo.





















