Do groźnego zdarzenia doszło w niedzielę nad ranem w centrum Krakowa. Samochód osobowy wjechał w ogrodzenie kościoła Świętego Krzyża przy Placu Świętego Ducha. Jak ustaliła policja, kierowca był nietrzeźwy. Miał w organizmie 1,7 promila alkoholu.
Według informacji przekazanych przez Wojewódzką Komendę Policji w Krakowie, do zdarzenia doszło około godziny 5 rano, 21 grudnia. Kierujący volkswagenem, obywatel Ukrainy, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w ogrodzenie kościoła – Kierowca, obywatel Ukrainy, był nietrzeźwy, „wydmuchał” 1,7 promila — poinformowała Gazeta Krakowska, powołując się na komunikat krakowskiej policji.
Siła uderzenia była na tyle duża, że samochód zawiesił się na przęsłach ogrodzenia, uszkadzając również fragment przykościelnego muru. Na miejsce wezwano dwie załogi holownicze wyposażone w specjalistyczny sprzęt, niezbędny do usunięcia pojazdu z konstrukcji ogrodzenia i przywrócenia drożności ulicy.
Policja zakwalifikowała zdarzenie jako kolizję drogową. Kierowca nie odniósł obrażeń, został zatrzymany i przetransportowany do policyjnej izby zatrzymań. Po wytrzeźwieniu mają zostać z nim przeprowadzone czynności procesowe. Najprawdopodobniej usłyszy zarzut prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości. Odpowie także za spowodowanie szkód w infrastrukturze sakralnej.
Kościół pw. Świętego Krzyża, przy którym doszło do zdarzenia, znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie Teatru im. Juliusza Słowackiego, zaledwie kilkaset metrów od Rynku Głównego. To jeden z najstarszych obiektów sakralnych w Krakowie.





















