Od 1 stycznia 2026 roku w Krakowie zacznie obowiązywać Strefa Czystego Transportu. Wjazd do jej obszaru będzie kontrolowany m.in. za pomocą systemu kamer odczytujących numery rejestracyjne pojazdów, zintegrowanego z miejskim systemem informatycznym SCT.
System kamer jest już zainstalowany, ale jeszcze nie działa operacyjnie. Od 1 stycznia 2026 roku to właśnie on ma odpowiadać za kontrolę wjazdu do Strefy Czystego Transportu w Krakowie.
Wraz z uruchomieniem Strefy Czystego Transportu Kraków oprze kontrolę wjazdu nie na punktowych patrolach, lecz na rozbudowanym systemie kamer rozpoznających tablice rejestracyjne. Na dziś system ten istnieje wyłącznie technicznie: kamery są zamontowane, funkcja odczytu numerów została uruchomiona, a dane mogą być przesyłane do miejskich systemów informatycznych. Faktyczne egzekwowanie zasad SCT rozpocznie się jednak dopiero od początku 2026 roku.
Podstawą systemu jest sieć 127 kamer z aktywną funkcją automatycznego odczytu numerów rejestracyjnych. Są to urządzenia należące do miejskiego monitoringu oraz systemu sterowania ruchem, które zostały dostosowane do nowych zadań związanych z obsługą SCT. Kamery działają w technologii ANPR – każdorazowo rejestrują przejazd pojazdu, wykonują zdjęcie i odczytują numer rejestracyjny. Informacja ta trafia następnie do centralnego systemu, gdzie może zostać zestawiona z bazą danych Strefy Czystego Transportu.

Rozmieszczenie kamer pokazuje, że system zaprojektowano znacznie szerzej niż tylko na granicy przyszłej strefy. Urządzenia znajdują się zarówno w jej obrębie, jak i na głównych trasach wjazdowych do Krakowa. Na mapie lokalizacji widać punkty zainstalowane na ciągach komunikacyjnych prowadzących od strony Balic, Skawiny, Wieliczki, Bieżanowa oraz w rejonach Nowej Huty. Oznacza to, że system obejmuje nie tylko sam obszar SCT, ale również drogi, którymi do miasta wjeżdżają pojazdy spoza jego granic.
Taki układ ma konkretne konsekwencje. Kamery rejestrują ruch pojazdów jeszcze przed wjazdem do strefy, co pozwala na pełniejszą analizę ruchu i – docelowo – skuteczniejszą kontrolę. Jednocześnie w granicach samej SCT kamery rozmieszczono w sposób obejmujący główne ciągi komunikacyjne, skrzyżowania i ulice o największym natężeniu ruchu. System nie opiera się więc na pojedynczych punktach kontrolnych, lecz na gęstej sieci urządzeń.
Uzupełnieniem istniejącej infrastruktury mają być kamery montowane bezpośrednio na wszystkich wlotach do Strefy Czystego Transportu. Zaplanowano instalację 35 takich urządzeń, których zadaniem będzie jednoznaczna rejestracja każdego wjazdu do obszaru objętego ograniczeniami. W praktyce oznacza to, że niezależnie od tego, czy kierowca wjedzie do strefy główną arterią, czy drogą lokalną, jego przejazd ma zostać odnotowany przez system.
System kamer stacjonarnych ma być wspierany przez rozwiązania mobilne. Straż Miejska ma zostać wyposażona w cztery zestawy przenośnych kamer, które będą wykorzystywane podczas patroli. Mobilne urządzenia pozwolą na kontrolę w miejscach, gdzie nie ma infrastruktury stałej lub gdzie konieczne będzie czasowe wzmocnienie nadzoru, na przykład przy objazdach, zmianach organizacji ruchu lub zwiększonym natężeniu ruchu w określonych rejonach miasta.
Wszystkie kamery – zarówno stacjonarne, jak i mobilne – są włączone w jeden miejski system informatyczny. Dane z odczytu tablic rejestracyjnych trafiają do centralnej hurtowni danych, gdzie mogą być łączone z informacjami zawartymi w systemie SCT. Weryfikacja pojazdu opiera się wyłącznie na numerze rejestracyjnym i danych przypisanych do niego w systemie, a nie na analizie obrazu czy ocenie wizualnej pojazdu.
Na obecnym etapie system nie działa jako narzędzie automatycznego egzekwowania przepisów. Kamery nie wystawiają mandatów i nie inicjują samodzielnie postępowań wobec kierowców. Pełna funkcjonalność kontrolna ma zostać uruchomiona wraz z wejściem w życie Strefy Czystego Transportu od 1 stycznia 2026 roku. Dopiero wtedy odczyty z kamer będą wykorzystywane w bieżącej kontroli wjazdu do strefy, we współpracy z działaniami Straży Miejskiej i policji.
System kamer stanowi więc techniczne zaplecze SCT, które zostało przygotowane z wyprzedzeniem, ale czeka na moment faktycznego uruchomienia. Skala rozmieszczenia urządzeń pokazuje, że miasto zdecydowało się na rozwiązanie systemowe, obejmujące zarówno granice strefy, jak i główne wloty do Krakowa. Od początku 2026 roku to właśnie ta infrastruktura ma decydować o tym, które pojazdy mogą poruszać się po znacznej części miasta, a które będą podlegały ograniczeniom.





















