Barwny i rozśpiewany Pochód Kolędniczy przeszedł w sobotę, 27 grudnia, ulicami Krakowa. Wydarzenie, organizowane przez Muzeum Krakowa, jak co roku odbyło się tuż po Bożym Narodzeniu i zgromadziło mieszkańców miasta oraz przyjezdnych, mimo niesprzyjającej pogody.
Kolędnicy wyruszyli z Rydlówki w Bronowicach. W pochodzie pojawiły się tradycyjne postacie znane z małopolskiego kolędowania – turoń, koza, kobyłka oraz dziady kolędnicze. Uczestnicy mieli na sobie elementy strojów ludowych: krakuski, pawie pióra i kożuchy. W trakcie marszu wspólnie śpiewano znane kolędy, m.in. „Bóg się rodzi”, „Przybieżeli do Betlejem” i „Cichą noc”. Po przejściu przez Bronowice kolędnicy dotarli na pętlę Bronowice Małe, skąd specjalnym autobusem komunikacji miejskiej pojechali w okolice Teatru Bagatela. Następnie korowód przeszedł przez plac Szczepański na Rynek Główny. Finał wydarzenia odbył się na dziedzińcu Pałac Krzysztofory, gdzie zaplanowano tzw. „przebierankę” oraz zabawę taneczną przy wspólnym kolędowaniu. W pochodzie wzięły udział m.in. Kapela Kasi Chodoń, Kapela z Mydlnik, Teatr Złoty Róg oraz wolontariusze Muzeum Krakowa. Organizatorzy podkreślają, że krakowski Pochód Kolędniczy to wydarzenie o wielowiekowej tradycji, które symbolicznie łączy miasto z dawnymi zwyczajami wsi i co roku przypomina o lokalnym dziedzictwie kulturowym.
źródło: Puls Krakowa





















