Monika Piątkowska będzie wspólną kandydatką Koalicji Obywatelskiej i PSL w przedterminowych wyborach na prezydenta Krakowa. Jej start ogłoszono we wtorek podczas konferencji prasowej przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów w Warszawie. U boku senator stanęli premier Donald Tusk oraz wicepremier i lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.
To właśnie w stolicy, a nie w Krakowie, przedstawiono kandydatkę, która ma powalczyć o przejęcie władzy w mieście po odwołanym w referendum Aleksandrze Miszalskim – Podjęłam decyzję, że będę się ubiegała o fotel prezydenta miasta Krakowa, miasta, w którym spędziłam całe swoje dorosłe życie, miasta, w którym skończyłam studia, miasta, w którym urodziłam mojego syna – mówiła Piątkowska.
Premier Donald Tusk przekonywał, że jej kandydatura jest wspólnym pomysłem KO i PSL – Jest kandydatką wyśmienitą – stwierdził szef rządu. Wsparcie zadeklarował także Władysław Kosiniak-Kamysz– Zrobimy to ze wszystkich sił, wszystkich naszych mocy – zapewnił lider ludowców.
Piątkowska podkreślała, że chce być przede wszystkim menedżerką miasta, a nie politykiem prowadzącym partyjne spory – Idę do Krakowa, żeby przynieść spokój, stabilizację, merytorykę i profesjonalne zarządzanie miastem – mówiła.
Choć dziś jest senatorką wybraną przy wsparciu KO i PSL, jej polityczna droga była znacznie bardziej złożona. W przeszłości startowała z list Sojuszu Lewicy Demokratycznej, później związana była z Polskim Stronnictwem Ludowym. Następnie trafiła do Polski 2050 Szymona Hołowni, z której odeszła w 2023 roku. W 2025 roku zdobyła mandat senatora w wyborach uzupełniających, startując przy poparciu Koalicji Obywatelskiej i PSL.
Ogłoszenie kandydatury Piątkowskiej kończy spekulacje dotyczące wspólnego kandydata KO i PSL. W ostatnich dniach media informowały między innymi o możliwym starcie przedsiębiorcy i zwycięzcy Rajdu Dakar Rafała Sonika.





















