Jeszcze przed otwarciem ofert informowaliśmy, że wykonawcy zgłaszali dziesiątki pytań do dokumentacji przetargowej dotyczącej badań geologicznych dla krakowskiego metra. Teraz poznaliśmy ceny złożonych ofert. Różnica pomiędzy najtańszą i najdroższą propozycją przekracza 22 mln zł, co rodzi pytanie, czy uczestnicy postępowania w jednakowy sposób ocenili zakres zamówienia i związane z nim ryzyko.
Przetarg dotyczy wykonania badań geologicznych i hydrogeologicznych dla planowanych linii metra w Krakowie. To jeden z najważniejszych etapów przygotowań do budowy pierwszej linii metra. Wyniki badań posłużą do rozpoznania warunków gruntowo-wodnych na trasie inwestycji i będą podstawą do opracowania dokumentacji projektowej.
Wybrany wykonawca będzie musiał wykonać od 150 do 200 odwiertów geologiczno-inżynierskich. Każdy z nich ma osiągnąć głębokość co najmniej 50 metrów. Dokumentacja przewiduje również możliwość wykonania dodatkowych odwiertów lub pogłębienia części z nich, jeśli podczas prac okaże się to konieczne. Badania obejmą niemal cały planowany przebieg obu linii metra. Geolodzy będą pracować na trasie od Kombinatu przez Nową Hutę, rondo Mogilskie, ścisłe centrum miasta i rondo Grunwaldzkie do Opatkowic. Drugi odcinek obejmie trasę od rejonu ulicy Brożka do Kurdwanowa. Jedynym fragmentem wyłączonym z tego postępowania jest około kilometrowy odcinek w rejonie planowanej stacji Ludwinów. Dla niego miasto planuje przeprowadzić odrębne postępowanie.
W większości lokalizacji odwierty mają być wykonywane w odstępach od około 200 do 300 metrów. Wyjątkiem będzie odcinek pomiędzy ulicą Karmelicką a rondem Grunwaldzkim. Tam punkty badawcze zostaną rozmieszczone gęściej – nie dalej niż co 200 metrów. Taki sam sposób postępowania przewidziano w miejscach, gdzie warunki geologiczne okażą się bardziej skomplikowane. Zamówienie obejmuje również wykonanie od 50 do 100 piezometrów do obserwacji poziomu wód podziemnych, sondowań geotechnicznych oraz badań geofizycznych i hydrogeologicznych. Przy każdej planowanej stacji metra powstanie pełny węzeł badawczy, dzięki któremu projektanci będą mogli dokładnie określić warunki gruntowe w miejscach, gdzie w przyszłości mają powstać podziemne obiekty.
Tydzień temu pisaliśmy, że potencjalni wykonawcy skierowali do magistratu dziesiątki pytań dotyczących dokumentacji przetargowej. Dotyczyły one m.in. zakresu badań hydrogeologicznych, liczby piezometrów, odwiertów, badań filtracyjnych oraz sposobu realizacji części prac. W odpowiedzi Urząd Miasta Krakowa trzykrotnie zmieniał dokumentację przetargową i przesuwał termin składania ofert.
24 lipca otwarto oferty. Do postępowania zgłosiło się osiem firm i konsorcjów, a przed otwarciem ofert miasto poinformowało, że na realizację zamówienia zamierza przeznaczyć 24 mln zł brutto.
Najniższą ofertę złożyła spółka GTPRO z Kielc, która wyceniła realizację badań na 9 299 709 zł brutto. To o 14,7 mln zł mniej od kwoty zabezpieczonej przez magistrat. Drugą najtańszą propozycję przedstawiło konsorcjum Przedsiębiorstwa Geologicznego S.A. z Krakowa i spółki Geocore, oferując wykonanie zamówienia za 18 378 246,41 zł brutto. To również kwota mieszcząca się w budżecie miasta i niższa od niego o ponad 5,6 mln zł. Najbliżej kwoty przygotowanej przez magistrat znalazła się warszawska spółka M4Geo, która zaproponowała 24 942 348,36 zł brutto, czyli niespełna milion złotych więcej od budżetu miasta.
Pozostałe oferty znacząco przekroczyły 24 mln zł. Warszawska spółka GEOTEKO Projekty i Konsultacje Geotechniczne zaproponowała wykonanie badań za 26 837 174,43 zł brutto, Zakład Usług Geologicznych Geotech z Rzeszowa wycenił prace na 29 766 000 zł brutto, natomiast GEO-INDUSTRIAL S.A. z Sosnowca zaoferował 30 321 447,63 zł brutto. Najwyższą cenę przedstawiła krakowska spółka Geopartner, która chce zrealizować zamówienie za 31 488 000 zł brutto.
Ponad 22 mln zł różnicy
Różnica pomiędzy najtańszą i najdroższą ofertą wynosi 22 188 291 zł. To niemal tyle, ile wynosi cały budżet przygotowany przez miasto na realizację zamówienia. Tak duży rozrzut cen nie przesądza o tym, że dokumentacja przetargowa była nieprawidłowa. Pokazuje jednak, że wykonawcy bardzo różnie wycenili realizację tego samego zadania. Biorąc pod uwagę, że jeszcze przed otwarciem ofert kierowali do magistratu liczne pytania dotyczące zakresu badań i sposobu realizacji części prac, pojawia się pytanie, czy wszyscy uczestnicy postępowania w jednakowy sposób zinterpretowali zakres zamówienia oraz ryzyko związane z jego wykonaniem.
Z dokumentów z otwarcia ofert wynika również, że wszyscy wykonawcy zadeklarowali spełnienie dodatkowych kryteriów jakościowych. Każda z ośmiu ofert otrzymała deklarację „TAK” w zakresie doświadczenia geologa, hydrogeologa oraz osoby odpowiedzialnej za badania geofizyczne. Oznacza to, że na tym etapie żaden z wykonawców nie zadeklarował gorszych parametrów jakościowych od konkurencji.
Otwarcie ofert nie kończy postępowania. Przed Urzędem Miasta Krakowa jeszcze analiza dokumentów oraz weryfikacja, czy złożone oferty spełniają wszystkie wymagania określone w specyfikacji. Zgodnie z przepisami Prawa zamówień publicznych zamawiający może wezwać wykonawcę do złożenia wyjaśnień, jeżeli uzna, że cena może budzić wątpliwości. Dopiero po zakończeniu oceny ofert okaże się, kto wykona badania geologiczne poprzedzające budowę krakowskiego metra.





















