Odcinkowy pomiar prędkości w Krakowie. Nowe OPP na południowej obwodnicy jeszcze przed wakacjami

Na południowej obwodnicy Krakowa, między Łagiewnikami a Wielicką, jeszcze przed wakacjami zostanie uruchomiony odcinkowy pomiar prędkości (OPP). To jeden z trzech nowych systemów w Małopolsce. Sprawdzamy, gdzie dokładnie pojawią się kamery i co to oznacza dla kierowców.

Jeszcze przed wakacjami kierowcy korzystający z południowej obwodnicy Krakowa muszą przygotować się na istotną zmianę. Na odcinku między Łagiewnikami a ulicą Wielicką zostanie uruchomiony odcinkowy pomiar prędkości. To jeden z trzech nowych systemów, które pojawią się w Małopolsce w najbliższych miesiącach.

Nowy odcinek obejmie fragment układu drogowego w południowej części miasta, który pełni funkcję obwodnicy w ruchu miejskim. To jeden z najbardziej obciążonych ciągów komunikacyjnych w Krakowie – łączy ruch lokalny z tranzytowym i każdego dnia obsługuje tysiące pojazdów. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez CANARD, urządzenia będą mierzyć średnią prędkość pojazdów na kilku kilometrach trasy między punktami kontrolnymi. W praktyce oznacza to koniec sytuacji, w której kierowcy zwalniają tylko w jednym miejscu, a następnie ponownie przyspieszają.

To kolejny taki system w Krakowie. Odcinkowy pomiar prędkości działa już na północnej obwodnicy miasta – w ciągu trasy S52, gdzie obejmuje m.in. tunel w Zielonkach i jego dojazdy. Tam urządzenia zostały uruchomione w styczniu 2026 roku i obejmują odcinek o długości około 1,2 kilometra.

Nowa lokalizacja w południowej części Krakowa nie jest przypadkowa. Jak podkreślają przedstawiciele CANARD, miejsca instalacji wybierane są we współpracy z GDDKiA oraz policją. Analizowane są przede wszystkim dane dotyczące wypadków i kolizji, a także natężenie ruchu i charakter danego odcinka drogi. Odcinek Łagiewniki – Wielicka ma specyficzny charakter. To miejsce, gdzie ruch jest intensywny, a kierowcy często zmieniają prędkość – przyspieszają na prostych fragmentach i hamują przed skrzyżowaniami. Tego typu warunki sprzyjają niebezpiecznym sytuacjom, nawet jeśli nie zawsze kończą się one poważnymi wypadkami.

Nowy system ma przede wszystkim wymusić bardziej równą i przewidywalną jazdę. Odcinkowy pomiar prędkości działa inaczej niż klasyczny fotoradar – kontroluje nie punkt, lecz cały fragment drogi. O wyniku decyduje średnia prędkość przejazdu, a nie chwilowe przekroczenie limitu.

Krakowski odcinek jest częścią większego projektu. Przed wakacjami nowe OPP zostaną uruchomione także na autostradzie A4 między Tarnowem-Centrum a MOP Jawornik oraz na drodze krajowej nr 28 w Rabce-Zdroju. To zmiana względem wcześniejszych planów. Początkowo system miał objąć około 20-kilometrowy fragment autostrady A4 między Brzeskiem a Tarnowem. Zrezygnowano jednak z tej lokalizacji ze względów technicznych – problemem okazały się m.in. cieki wodne i infrastruktura melioracyjna, które utrudniały doprowadzenie instalacji.

Równolegle z rozbudową systemu nadzoru zmieniają się także przepisy. Obecnie utrata prawa jazdy za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h nie dotyczy już wyłącznie terenu zabudowanego. Sankcja obejmuje również drogi jednojezdniowe dwukierunkowe poza obszarem zabudowanym.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry