Zakrzówek w zimowej odsłonie wygląda wyjątkowo spokojnie. Śnieg przykrył alejki i pomosty, a baseny i większość zbiornika skuta jest lodem. Na tafli widać przeręble przygotowane przez morsujących. Nie ma tłumów ani letniego zgiełku. To dobre miejsce na spokojny spacer i chwilę odpoczynku – zimą okolica ma zupełnie inny, bardziej wyciszony charakter. Taki widok może jednak szybko zniknąć. W najbliższych dniach prognozowane jest gwałtowne ocieplenie. To być może ostatni moment tej zimy, by zobaczyć Zakrzówek w takiej scenerii.





















