„Ile jeszcze razy konsultacje?” Spór o Park Grzegórzecki. Radny ostro krytykuje decyzję miasta

źródło: Łukasz Maślona Fb

Po latach przygotowań i kilku podejściach do zagospodarowania Parku Grzegórzeckiego miasto zapowiada kolejne konsultacje społeczne. Zamiast rozpoczęcia prac, mieszkańcy ponownie zostaną zaproszeni do opiniowania koncepcji, która – jak wynika z wcześniejszych deklaracji – miała być już gotowa do realizacji. Na tę decyzję ostro zareagował radny Łukasz Maślona, który zarzuca władzom powtarzanie procesu zamiast przejścia do działania.

Park Grzegórzecki to około 6 hektarów terenu nad Wisłą, w rejonie Grzegórzek. Przez lata był to obszar powojskowy, częściowo niedostępny, z zachowanymi reliktami dawnych fortów. Mimo centralnej lokalizacji w Kraków przestrzeń pozostawała niezagospodarowana i pozbawiona podstawowej infrastruktury, co ograniczało jej użytkowanie i wpływało na postrzeganie bezpieczeństwa. Jednocześnie od lat wskazywano na jej duży potencjał – zarówno przyrodniczy, jak i historyczny.

Proces zmian w tym miejscu rozpoczął się oddolnie. W 2018 roku, po działaniach społeczników i mieszkańców, teren został symbolicznie otwarty. Wcześniej przeprowadzono konsultacje i warsztaty, podczas których wskazywano na konieczność zachowania naturalnego charakteru parku i ograniczenia ingerencji do minimum. W kolejnych latach pojawiały się różne pomysły zagospodarowania – od projektów zgłaszanych do Budżetu Obywatelskiego po miejskie koncepcje – jednak żaden z nich nie doprowadził do rozpoczęcia inwestycji.

W tym tygodniu temat wrócił do przestrzeni publicznej po zapowiedzi prezydenta Aleksander Miszalski o rozpoczęciu kolejnych konsultacji. „Przez lata to miejsce nie było w pełni dostępne. Dziś to się zmienia. Park Grzegórzecki ma ogromny potencjał – przyrodniczy i historyczny. Teraz czas zdecydować, jak powinien wyglądać” – przekazał. Konsultacje mają potrwać od 14 kwietnia do 8 maja i obejmą spotkanie konsultacyjne, spacer badawczy, dyżury ekspertów oraz ankietę dla mieszkańców. Miasto wskazuje, że ich celem jest zebranie opinii użytkowników parku i wypracowanie ostatecznej koncepcji zagospodarowania, która stanie się podstawą do przygotowania dokumentacji projektowej oraz dalszej realizacji inwestycji.

Na tę zapowiedź zareagował radny Łukasz Maślona, który wskazuje, że podobny proces był już w tym miejscu prowadzony. „Przekleństwo konsultacji dotknęło Park Grzegórzecki” – napisał, przypominając, że już w 2018 roku odbyły się konsultacje i warsztaty poprzedzające otwarcie terenu. Jak zaznacza, mieszkańcy jasno określili wtedy kierunek zmian: „Chcemy zachowania dzikości tego terenu i jego naturalistycznego charakteru. Nie chcemy nic więcej poza podstawową infrastrukturą taką jak ławki, kosze na śmieci, oświetlenie głównej alei”.

Radny odnosi się przy tym do kolejnych etapów prac nad parkiem. „W 2020 r. projekt Parkolasu wygrywa w Budżecie Obywatelskim, niestety jak się później okaże, nie zostanie nigdy zrealizowany” – wskazuje. Dodaje, że w maju 2022 roku przedstawiono koncepcję zagospodarowania, która spotkała się z krytyką mieszkańców, a następnie – 28 listopada 2024 roku – zaprezentowano jej poprawioną wersję, która po uwagach miała zostać przekazana do realizacji.

„Tymczasem dziś słyszymy, że zamiast realizacji rozpoczynają się kolejne konsultacje społeczne! Ile jeszcze razy Panie Prezydencie władza będzie zasłaniać się konsultacjami zamiast działać?” – pyta radny. W dalszej części wpisu dodaje: „sprzeciwiam się instrumentalnemu wykorzystywaniu konsultacji, bo to nic innego jak koszmar partycypacji”. Jak podkreśla, mieszkańcy oczekują dziś konkretnych działań: „Mieszkańcy chcą widzieć sprawczość i czyny, a nie jedynie słuchać kolejnych obietnic”.

Z kolei miasto wskazuje, że obecny etap jest kontynuacją wcześniejszych prac i wynika z konieczności pogodzenia różnych uwarunkowań. Teren objęty jest ochroną konserwatorską, a znajdujące się tam relikty fortów wymagają zachowania i wyeksponowania. Jednocześnie park ma być przestrzenią dostępną i bezpieczną, odpowiadającą na potrzeby różnych grup użytkowników. Konsultacje mają pozwolić na dopracowanie rozwiązań przed przygotowaniem dokumentacji projektowej, która będzie podstawą do realizacji inwestycji.

„Mieszkańcy chcą widzieć sprawczość i czyny, a nie jedynie słuchać kolejnych obietnic” – podkreśla radny Łukasz Maślona.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry