Jeszcze do niedawna parkowały tu samochody urzędników, dziś wjechał sprzęt budowlany. Plac przed Urząd Miasta Krakowa przechodzi symboliczną zmianę – z zamkniętego parkingu ma stać się ogólnodostępną, zieloną przestrzenią.
W czwartek, 9 kwietnia, teren został ogrodzony, a wykonawca rozpoczął przygotowania do prac. To początek inwestycji, która – choć niewielka w skali – dotyczy jednego z najbardziej reprezentacyjnych punktów w centrum miasta. Przez lata przestrzeń ta była w praktyce wyłączona z użytku mieszkańców, służąc głównie jako parking dla urzędników i osób posiadających przepustki.
Zakres prac zakłada usunięcie ponad 200 metrów kwadratowych nawierzchni i zwiększenie powierzchni biologicznie czynnej. W miejscu dotychczasowych miejsc postojowych pojawią się drzewa – w tym klony polne „Elsrijk” oraz magnolie „Yellow Bird” – a także krzewy, m.in. hortensje i cisy. Uzupełnieniem mają być ławki i elementy małej architektury. Jak podkreślają urzędnicy, inwestycja ma poprawić mikroklimat i ograniczyć efekt miejskiej wyspy ciepła.
Miasto przedstawia przebudowę jako odpowiedź na wieloletnie postulaty mieszkańców i środowisk miejskich. Podobne rozwiązania od dawna pojawiały się w debacie publicznej – m.in. za sprawą Łukasz Gibała, który w 2024 roku postulował likwidację parkingu przed magistratem i utworzenie w tym miejscu ogólnodostępnego skweru. Jak argumentował, przestrzeń ta stała się „symbolem nieuzasadnionych przywilejów”, z którego korzystają przede wszystkim prezydent, jego zastępcy i najwyżsi rangą urzędnicy.
Zmiana nie oznacza jednak całkowitej rezygnacji z miejsc postojowych dla samych radnych. Już wcześniej miasto korzystało z dodatkowego parkingu zlokalizowanego na tyłach urzędu, udostępnianego przez zakonników z klasztoru św. Franciszka z Asyżu. W 2021 roku magistrat zapłacił za wynajem miejsc parkingowych dla radnych 28,5 tys. zł. Już rok później koszty wzrosły – według dostępnych danych w 2022 roku było to ponad 30 tys. zł, a łącznie, przy dodatkowych umowach i sesjach, nawet około 35 tys. zł rocznie. W poprzednich latach wydatki sięgały nawet 45 tys. zł. . W praktyce oznacza to, że wraz z likwidacją parkingu przed magistratem, obsługa parkowania radnych została przeniesiona na zaplecze urzędu.
źródło: Zarząd Zieleni Miejskiej w Krakowie





















