Parking P+R Swoszowice w granicach SCT. Czytelnik alarmuje: „To błąd systemowy”

źródło: Puls Krakowa

Parking Park & Ride Swoszowice znalazł się w granicach Strefy Czystego Transportu, co w praktyce może uniemożliwić korzystanie z niego kierowcom starszych samochodów. Do redakcji napisał czytelnik, który alarmuje, że to błąd systemowy.

Do redakcji zgłosił się mieszkaniec Swoszowic, który zwraca uwagę na problem funkcjonowania parkingu Park & Ride Swoszowice po wejściu w życie Strefy Czystego Transportu w Krakowie. Jak podkreśla, parking, który z założenia ma przejmować ruch samochodowy od strony gmin ościennych i umożliwiać przesiadkę na transport zbiorowy, znalazł się w granicach strefy wraz z jedyną drogą dojazdową – ul. Kąpielową.

W praktyce oznacza to, że kierowcy samochodów niespełniających norm SCT nie mogą legalnie dojechać do parkingu, który właśnie dla nich miał być kluczowym elementem systemu. Zdaniem czytelnika jest to sprzeczne z ideą Park & Ride i prowadzi do sytuacji, w której infrastruktura przesiadkowa przestaje spełniać swoją podstawową funkcję.

W obecnym kształcie strefy kierowca starszego samochodu nie może legalnie dojechać do parkingu, który miał właśnie służyć takim pojazdom. To sytuacja, w której infrastruktura zbudowana po to, by ograniczać ruch samochodowy w mieście, zostaje faktycznie odcięta od swojej grupy docelowej – wskazuje.

Jak dodaje, objęcie strefą zarówno parkingu, jak i drogi dojazdowej nie eliminuje ruchu samochodowego, lecz wypycha go w przestrzeń lokalnych ulic. Może to prowadzić do chaotycznego parkowania w rejonach zabudowy jednorodzinnej, a także do dodatkowych utrudnień dla komunikacji miejskiej. Zwraca uwagę, że brak możliwości skorzystania z P+R może skutkować zastawianiem zatok autobusowych i przystanków oraz pogorszeniem płynności ruchu autobusów poruszających się po wąskich ulicach Swoszowic.

Blokowanie dostępu do parkingu nie rozwiąże problemu ruchu w dzielnicy. Może natomiast sprawić, że węzeł przesiadkowy, zbudowany za publiczne pieniądze, stanie się w praktyce bezużyteczny – dodaje.

Jak pisaliśmy wcześniej, problem Swoszowic w kontekście Strefy Czystego Transportu ma również drugi wymiar. W grudniu 2025 roku Rada Dzielnicy X Swoszowice przyjęła uchwałę, w której domaga się rozszerzenia SCT na kolejne obszary dzielnicy. To jeden z nielicznych przypadków w Krakowie, gdy lokalni radni nie sprzeciwiają się samej idei strefy, lecz postulują objęcie nią większego obszaru.

Zgodnie z treścią uchwały, radni wnioskują do prezydenta Krakowa o objęcie Strefą Czystego Transportu całej wschodniej części dzielnicy – aż do ul. Zakopiańskiej. W uzasadnieniu wskazano, że szczególnie strefy ochronne Uzdrowiska Swoszowice powinny zostać objęte dodatkowymi ograniczeniami ruchu ze względu na ochronę powietrza i środowiska. Radni podkreślają, że uchwała jest efektem rozmów z mieszkańcami, którzy nie rozumieją, dlaczego ich dzielnica w większości została wyłączona ze strefy.

Obecnie granica SCT w rejonie Swoszowic biegnie wzdłuż Zakopianki i IV obwodnicy. Do strefy włączono m.in. rejony Jugowic i fragmenty Opatkowic, natomiast zasadnicza część Swoszowic – w tym uzdrowisko, Wróblowice, Rajsko, Soboniowice i Kosocice – pozostaje poza jej zasięgiem. Zdaniem radnych taki podział jest nieuzasadniony, zwłaszcza że obszar uzdrowiskowy objęty jest formalną strefą ochrony środowiskowej.

SCT działa, kontrole trwają, protesty narastają. A gdzie jest prezydent Miszalski? – Puls Krakowa

W praktyce oznacza to sytuację, w której samochody niespełniające norm emisji spalin nie mogą wjechać do centrum Krakowa, ale bez większych ograniczeń poruszają się po terenach uzdrowiskowych. Jednocześnie restrykcje obowiązują w dzielnicach niemających szczególnego statusu środowiskowego. Rada Dzielnicy X wskazuje, że jeśli Strefa Czystego Transportu ma realizować swoje cele, nie powinna pomijać tak dużych i wrażliwych ekologicznie obszarów miasta.

Uchwała dzielnicy ma charakter apelacyjny i nie ma mocy prawnej. Ewentualne zmiany w granicach Strefy Czystego Transportu wymagałyby decyzji Rady Miasta Krakowa, przeprowadzenia procedury uchwałodawczej oraz konsultacji społecznych. Na razie nie wiadomo, czy wniosek dzielnicy trafi do dalszego procedowania.

Do tematu będziemy wracać.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry