Pasażerowie z Kraków Airport ominą opłaty za bagaż? InPost pokazał walizkę do Paczkomatu

Tanie loty z krakwskiego lotniska coraz częściej oznaczają walkę o każdy centymetr bagażu podręcznego. InPost chce to wykorzystać i pokazał specjalną walizkę dopasowaną do Paczkomatów, która może stać się alternatywą dla drogich dopłat za bagaż w Ryanairze czy Wizz Airze.

InPost zaprezentował specjalną walizkę dopasowaną do Paczkomatów oraz nową usługę wysyłki paczek za granicę. Firma chce, by podróżni mogli nadać część swojego bagażu jeszcze przed wyjazdem i odebrać go już na miejscu pobytu. To rozwiązanie może zainteresować szczególnie mieszkańców Krakowa i Małopolski latających z Balic do popularnych kierunków wakacyjnych. Zwłaszcza że siatka połączeń krakowskiego lotniska jest oparta głównie na tanich przewoźnikach, gdzie ograniczenia dotyczące bagażu należą do najbardziej restrykcyjnych.

Nowa usługa pozwala wysyłać paczki z Polski do automatów i punktów odbioru w siedmiu krajach: we Włoszech, Francji, Belgii, Holandii, Luksemburgu, Hiszpanii i Portugalii. Wszystko odbywa się przez aplikację InPost Mobile. Jednocześnie InPost pokazał walizkę zaprojektowaną specjalnie pod wymiary skrytek Paczkomatu. Produkt mieści się w skrytce formatu C o wymiarach 41 x 38 x 64 cm. Walizka została wykonana z polikarbonu, ma odpinane kółka oraz zamek szyfrowy.

Rafał Brzoska nie ukrywa, że firma chce zmienić sposób podróżowania po Europie. W materiałach promocyjnych przekonywał, że podróżni będą mogli wysyłać swoje walizki wcześniej i odbierać je już na miejscu urlopu.

– To, co jest największym sztosem, dzieje się właśnie teraz. Uwaga! Mamy to! Specjalna walizka, format, który opracowaliśmy, jest zupełnie nowy, od zera, który ma za zadanie wypełniać skrytkę formatu C. Czyli tworzymy dla was nowy standard walizki, która jest wykonana z polikarbonu, ma odpinane kółka, ma zamek szyfrowy. I tak naprawdę będzie waszym największym przyjacielem – przyznał Broszka.

W praktyce pomysł wygląda dość prosto. Pasażer lecący z Krakowa może spakować część rzeczy do walizki InPostu, nadać ją kilka dni wcześniej do Paczkomatu za granicą, a sam lot odbyć jedynie z małym plecakiem mieszczącym się w darmowym limicie przewoźnika. Dzięki temu można uniknąć dopłat za bagaż rejestrowany albo większy bagaż podręczny. To właśnie dlatego w internecie szybko pojawiły się komentarze, że InPost może „ograć” Ryanaira i Wizz Aira. Obie linie od lat zarabiają ogromne pieniądze właśnie na dodatkowych usługach, a opłaty za bagaż są jednym z najważniejszych elementów ich modelu biznesowego.

Walizka InPost Parcel Suitcase ma wymiary 41 x 38 x 64 cm i można do niej spakować rzeczy o maksymalnej łącznej wadze 25 kg. Jak donosi wyborcza.biz, cały nakład wyprzedał się już w ciągu doby od premiery. Oczywiście nowe rozwiązanie nie sprawi, że klasyczne walizki na lotniskach znikną. Wiele będzie zależeć od ceny wysyłki, czasu dostawy czy lokalizacji punktu odbioru. Dla części podróżnych może to być jednak wygodna alternatywa – szczególnie przy kilkudniowych wyjazdach, kiedy liczba potrzebnych rzeczy szybko rośnie.

Walizka jest już dostępna w sklepie internetowym należącym do InPostu. Cena została ustalona na 320 zł.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry