Pilot zgłosił podejrzany obiekt nad Krakowem. Chwilowe utrudnienia na lotnisku w Balicach

Podejrzenie obecności drona w rejonie lotniska Kraków Airport spowodowało w poniedziałek, 6 lipca, chwilowe utrudnienia w ruchu lotniczym. Jeden z pilotów zgłosił kontrolerom lotów obiekt przypominający drona. Na miejsce skierowano policję, jednak urządzenia ani jego operatora nie odnaleziono.

Zgłoszenie wpłynęło od dyżurnego kontroli lotów po informacji przekazanej przez jednego z pilotów wykonujących podejście do lądowania. Chodziło o obiekt unoszący się nad północną częścią Krakowa, w pobliżu lotniska.

Na wskazany teren skierowano policyjne patrole, które sprawdziły okolicę – Nie odnaleziono ani drona, ani operatora drona. Będziemy dążyć do wyjaśnienia sprawy – przekazała Iwona Szelichiewicz z zespołu prasowego małopolskiej policji.

W związku ze zgłoszeniem na lotnisku wystąpiły krótkotrwałe utrudnienia. Jak wyjaśniła Natalia Vince z biura prasowego Kraków Airport, samoloty zostały objęte procedurą holdingu, czyli oczekiwały w powietrzu na zgodę na podejście do lądowania. Po zakończeniu działań służb ruch lotniczy wrócił do normy. Przedstawiciele lotniska podkreślili, że zgłoszenie zostało potraktowane zgodnie z obowiązującymi procedurami bezpieczeństwa. Okoliczności zdarzenia wyjaśniają obecnie policja i pozostałe służby.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry