Nowa linia tramwajowa do Mistrzejowic miała być gotowa jeszcze w 2025 roku. Tymczasem po kolejnych przesunięciach terminu i problemach z zasilaniem tunelu wykonawca dopiero teraz przygotowuje się do pierwszych przejazdów testowych. Firma Gulermak poinformowała, że północna część trasy została już pod napięciem, a tramwaje mają wkrótce wyjechać na torowisko między rondem Barei a pętlą Mistrzejowice.
Nowa linia tramwajowa do Mistrzejowic miała być gotowa jeszcze w 2025 roku. Dziś, po miesiącach opóźnień i problemach z zasilaniem tunelu pod rondem Polsadu, wykonawca zapowiada pierwsze przejazdy testowe. Północna część trasy została już pod napięciem, a tramwaje mają wkrótce pojawić się na odcinku między rondem Barei a pętlą Mistrzejowice.
To pierwszy od dawna sygnał, że jedna z największych inwestycji komunikacyjnych realizowanych obecnie w Krakowie faktycznie zbliża się do końca. Firma Gulermak poinformowała, że od ubiegłego tygodnia północna część linii tramwajowej KST IV znajduje się już pod napięciem, a sieć trakcyjna jest gotowa do zasilania tramwajów. W związku z uruchomieniem podstacji trakcyjnych rozpoczęły się rozruchy urządzeń, wygrzewanie instalacji oraz badania prądów zwarcia. Po zakończeniu tych prac wykonawca planuje rozpocząć pierwsze przejazdy testowe na odcinku od ronda Barei do pętli Mistrzejowice.
Jeszcze przed referendum dotyczącym odwołania władz Krakowa ówczesny prezydent Aleksander Miszalski regularnie informował o postępach prac przy budowie tramwaju do Mistrzejowic. W publikowanych materiałach pojawiały się zdjęcia z budowy tunelu, informacje o kolejnych etapach inwestycji i zapewnienia o przyspieszeniu robót. Brakowało jednak odpowiedzi na najważniejsze dla mieszkańców pytanie – kiedy dokładnie nowa linia zostanie uruchomiona.
Tymczasem już wtedy wiadomo było, że jednym z największych problemów pozostaje brak docelowego zasilania tunelu pod rondem Polsadu. Bez niego nie można było prowadzić pełnych odbiorów technicznych ani regularnych przejazdów testowych tramwajów. Jak opisywaliśmy jeszcze przed referendum, procedury związane z doprowadzeniem infrastruktury energetycznej wciąż nie były zakończone.
Kilka dni po referendum sytuacja diametralnie się zmieniła. Podczas sesji Rady Miasta Krakowa dyrektor Zarządu Dróg Miasta Krakowa Jarosław Tabor po raz pierwszy publicznie podał konkretną datę zakończenia inwestycji. Zgodnie z harmonogramem przedstawionym przez wykonawcę pierwszy dzień dostępności nowej linii tramwajowej wyznaczono na 31 sierpnia 2026 roku. Podczas sesji potwierdzono również, że jednym z powodów przesunięcia terminu były właśnie problemy związane z uruchomieniem podstacji zasilającej tunel. Miasto tłumaczyło wówczas, że opóźnienia wynikały między innymi z trudności przy realizacji przyłącza energetycznego. Dziś wykonawca informuje już, że północna część linii znajduje się pod napięciem, a do rozpoczęcia testowych przejazdów tramwaju pozostały ostatnie przygotowania.
W związku z uruchomieniem podstacji trakcyjnych rozpoczęły się rozruchy urządzeń, wygrzewanie instalacji oraz badania prądów zwarcia. Po zakończeniu tych procedur wykonawca planuje rozpoczęcie pierwszych przejazdów testowych tramwaju na odcinku od ronda Barei do pętli Mistrzejowice. Coraz bliżej są również testy w samym tunelu pod rondem Polsadu. Jak poinformował wykonawca, od strony technicznej przyłącza do części tunelowej są już gotowe. Obecnie trwają ostatnie formalności związane z uruchomieniem zasilania oraz montaż liczników energii elektrycznej. Dopiero po zakończeniu tych prac możliwe będzie rozpoczęcie integracji wszystkich urządzeń znajdujących się w tunelu oraz przeprowadzenie pełnych testów infrastruktury.
Równolegle trwają jeszcze roboty drogowe związane z inwestycją. Niedawno rozpoczęły się kolejne prace na ulicach Jancarza i Bohomolca. W najbliższych dniach kierowcy muszą liczyć się z następnymi zmianami organizacji ruchu w rejonie skrzyżowania ulic Bohomolca i Marchołta. Wschodnia jezdnia zostanie zamknięta, a ruch w obu kierunkach będzie prowadzony po jezdni zachodniej.





















