Nowe przepisy, większe uprawnienia straży miejskiej i specjalne hamownie do kontroli elektrycznych pojazdów – takie zmiany zapowiedział w Krakowie minister infrastruktury Dariusz Klimczak po głośnym zdarzeniu na Bulwarach Wiślanych.
Minister infrastruktury Dariusz Klimczak przyjechał w piątek do Krakowa, gdzie na Bulwarach Wiślanych przedstawił założenia zmian w przepisach dotyczących elektrycznych pojazdów. To właśnie tutaj kilka dni wcześniej nagrano 15-latka, który z dużą prędkością poruszał się elektrycznym pojazdem wśród pieszych i rowerzystów. Sprawę nagłośniły media społecznościowe, a policja ustaliła tożsamość kierującego.
– Dzisiaj jesteśmy w tym samym miejscu w Krakowie, w którym doszło do tego incydentu. Niestety to nie jest incydent. W wielu miejscach w Polsce mamy problem z osobami, które poruszają się pojazdami, o których tak naprawdę nie wiadomo, czy to jest hulajnoga elektryczna, rower elektryczny czy motorower elektryczny – powiedział minister.
Resort zapowiada nowelizację ustawy o homologacji, ustawy o kierujących pojazdami oraz rozporządzenia dotyczącego warunków technicznych pojazdów. Celem jest uporządkowanie przepisów i jednoznaczne określenie, jakie urządzenia transportu osobistego mogą być dopuszczone do użytkowania w Polsce.
Jedną ze zmian ma być zwiększenie roli Transportowego Dozoru Technicznego – Chcemy, aby Transportowy Dozór Techniczny decydował o tym, jakie urządzenia transportu osobistego mogą być wprowadzone do użytkowania w Polsce. Mamy ogromny problem ze sprowadzanymi różnego rodzaju wynalazkami elektrycznymi, przy których nie wiemy, czy jest to hulajnoga elektryczna, czy rower elektryczny – podkreślił Dariusz Klimczak.
Ministerstwo chce również doprecyzować parametry techniczne takich pojazdów, w tym ich dopuszczalną prędkość i wymagania konstrukcyjne. Jak zaznaczył minister, na drogach dla rowerów i chodnikach coraz częściej pojawiają się urządzenia, które nie mieszczą się w obowiązujących kategoriach pojazdów – Zdarza się, że pojawiają się takie potwory elektryczne, które nie są ani rowerem, ani motorowerem, a rozpychają innych uczestników ruchu – mówił minister. Zmiany obejmą również kontrole prowadzone przez służby. Ministerstwo chce rozszerzyć uprawnienia straży miejskich, aby mogły kontrolować tego typu pojazdy – Chcielibyśmy także rozszerzyć uprawnienia straży miejskiej do możliwości kontrolowania tego typu urządzeń – zapowiedział Dariusz Klimczak.
Policja oraz – na podstawie porozumień z samorządami – straże miejskie mają zostać wyposażone w przenośne hamownie. Urządzenia pozwolą sprawdzać rzeczywistą moc i osiągi elektrycznych pojazdów, również tych zmodyfikowanych już po zakupie.
– Wspólnie z Transportowym Dozorem Technicznym chcemy wyposażyć policję, a także – na podstawie porozumień z samorządami – również straże miejskie w tzw. hamownie, tak aby można było kontrolować te urządzenia – zapowiedział minister. Jak podkreślił , problemem są nie tylko pojazdy trafiające na rynek z niejasną klasyfikacją, ale także urządzenia przerabiane przez użytkowników. Nowe przepisy mają ułatwić identyfikowanie takich pojazdów i skuteczniejsze egzekwowanie obowiązujących regulacji.





















