Awaria wodociągowa, do której doszło w czwartek wieczorem na Placu Centralnym, ma poważniejsze skutki, niż początkowo zakładano. Ruch tramwajowy przez plac został całkowicie wstrzymany, a pod torami powstała pusta przestrzeń o głębokości około dwóch metrów.
Jak pisaliśmy wczoraj, po pęknięciu rury magistralnej woda zalała zwrotnice i torowisko, co doprowadziło do zatrzymania ruchu tramwajów linii 4, 10 i 22. Linie 10 przywrócono na stałą trasę jeszcze tego samego wieczora, ale 4 i 22 od tamtej pory nie kursują przez Plac Centralny w kierunku Kombinatu.
W piątek rano urzędnicy poinformowali, że fragment torowiska będzie zamknięty do odwołania.
– Torowisko zostało zamulone piaskiem i mocno podmyte. Pod torami powstała pusta przestrzeń o głębokości ok. 2 metrów. Przed jej likwidacją, ze względów bezpieczeństwa, nie ma możliwości wpuszczenia ruchu na jeden tor – przekazał magistrat.
„Nie róbcie zapasów wody”. Wodociągi uspokajają po awarii na Placu Centralnym – Puls Krakowa
Tramwaje linii 4 i 22 zostały skierowane objazdem przez ul. Ptaszyckiego. Na odcinku Aleja Solidarności – od Placu Centralnego do Kombinatu – kursuje autobus zastępczy.
Od wczoraj na miejscu pracują służby techniczne. Nie podano jeszcze przewidywanego terminu zakończenia napraw. Wszystko wskazuje na to, że przywrócenie ruchu tramwajowego przez Plac Centralny potrwa co najmniej kilka dni.





















