Ponad 4 mln zł na gazetkę Miszalskiego? Urząd zwiększa nakład i wydatki

Kraków wyda ponad 2,4 mln zł na druk i kolportaż miejskiej gazety „Kraków.pl”. Jednak – jak informuje portal Zero.pl – w budżecie miasta na ten cel zapisano kwotę ponad 4,2 mln zł. W tym samym czasie znacząco zwiększono nakład samorządowego periodyku – z dotychczasowych 30 tys. do 220 tys. egzemplarzy. Sprawa budzi emocje nie tylko ze względu na koszty, ale również kontekst polityczny. W Krakowie trwa zbiórka podpisów pod referendum w sprawie odwołania prezydenta Aleksandra Miszalskiego.

„Kraków.pl” to gazetka przygotowywana przez magistrat i publikowana zarówno w wersji elektronicznej, jak i papierowej. Do tej pory drukowano około 30 tys. egzemplarzy, które trafiały głównie do instytucji miejskich i wybranych punktów w mieście. W 2026 roku zdecydowano o radykalnym zwiększeniu nakładu – do 220 tys. egzemplarzy. Oznacza to, że gazeta będzie dostarczana bezpośrednio do skrzynek pocztowych mieszkańców. Jednocześnie zmieniono cykl wydawniczy. Dotychczasowy dwutygodnik stał się miesięcznikiem. W ciągu roku ma ukazać się 12 numerów.

Na gwałtowny wzrost nakładu zwracaliśmy już wcześniej uwagę w „Pulsie Krakowa”. Jak opisywaliśmy, przez lata „Kraków.pl” funkcjonował jako niewielki miejski biuletyn dystrybuowany w ograniczonym zakresie. Decyzja o zwiększeniu nakładu do ponad dwustu tysięcy egzemplarzy oraz kolportażu do skrzynek pocztowych mieszkańców oznacza jednak zupełnie inną skalę przedsięwzięcia – zarówno organizacyjną, jak i finansową.

Z danych przekazanych przez krakowski magistrat wynika, że łączny koszt druku i kolportażu gazety w 2026 roku wyniesie dokładnie 2 412 894 zł. Kwota ta obejmuje druk kolejnych numerów oraz ich dystrybucję do skrzynek pocztowych mieszkańców. Sam druk jednego wydania kosztuje około 130 tys. zł, co przy dwunastu numerach w roku daje ponad 1,5 mln zł. Do tego dochodzą koszty kolportażu.

Jak ustalił portal Zero.pl, w budżecie Krakowa zabezpieczono na ten cel 4 215 000 zł. Magistrat podkreśla jednak, że ostateczna kwota wydatków będzie niższa – Po zakończeniu procedur przetargowych i podpisaniu umów kwota przeznaczona na druk i kolportaż w 2026 r. wynosi: 2 412 894 zł – przekazała portalowi Zero.pl Patrycja Piekoszewska z biura prasowego Urzędu Miasta Krakowa – Nie ma planów na aneksowanie. Umowy są podpisane i są realizowane – zapewniła Piekoszewska w odpowiedzi dla portalu. Magistrat nie wyjaśnił jednak szczegółowo, dlaczego w budżecie zapisano kwotę prawie dwa razy wyższą niż ta wynikająca z przetargów.

Nagrody dla dyrektorów departamentów po kilku miesiącach pracy. Publikujemy dane, do których dotarł „Puls Krakowa”

Zawartość miejskiego periodyku również budzi dyskusję. W ostatnim numerze znalazły się m.in. artykuły o działaniach miasta, informacje o miejskich usługach czy aplikacji mKraków, a także materiały podkreślające kierunek rozwoju miasta. Jak opisuje portal Zero.pl, szczególną uwagę zwraca jedna z ostatnich stron gazety – „Całą 20. stronę zajmuje „Kalendarium Prezydenta Krakowa”, z którego dowiemy się, co Aleksander Miszalski robił w styczniu i lutym” – czytamy w artykule. Portal podaje też przykłady wydarzeń opisanych w tym zestawieniu – „20 stycznia prezydent był z wizytą w przedszkolu, a pięć dni później kwestował na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy”. Każde z tych wydarzeń opatrzone jest zdjęciem prezydenta.

Sprawa wydatków na miejską gazetę pojawia się w momencie, gdy w Krakowie trwa zbiórka podpisów pod referendum w sprawie odwołania prezydenta miasta. Organizatorzy akcji przekazali, że zebrano już ponad 100 tys. podpisów, podczas gdy wymagane minimum do przeprowadzenia referendum wynosi 58 tys. ważnych podpisów mieszkańców.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry