Potok Olszanicki „zniknie” pod lotniskiem. Kraków Airport rozpoczyna inwestycję za ponad 100 mln zł

Kraków Airport rozpoczyna inwestycję, która ma ograniczyć zanieczyszczenie potoku Olszanickiego wodami powstającymi podczas odladzania samolotów i nawierzchni lotniskowych. Na terenie portu potok zostanie poprowadzony dwoma kolektorami na długości 2,6 km, a wartość podpisanej umowy wynosi 104,5 mln zł netto.

W czwartek, 20 sierpnia, Kraków Airport podpisał umowę z firmą INSTBUD na realizację inwestycji związanej z potokiem Olszanickim. Prace dotyczące zmiany jego przebiegu mają potrwać 54 tygodnie od zawarcia kontraktu. Całość przedsięwzięcia, obejmująca również budowę zbiorników retencyjnych i infrastruktury towarzyszącej, ma zostać ukończona po 22 miesiącach.

Potok na terenie lotniska zostanie poprowadzony nową trasą. Na odcinku 2,6 km jego wody będą płynęły dwoma kolektorami rurowymi o średnicy 1,4 metra każdy. Wody cieku zostaną w ten sposób oddzielone od kanalizacji deszczowej obsługującej teren portu. Dotychczasowy odcinek potoku przebiegający przez lotnisko zostanie wykorzystany jako część wewnętrznej sieci wód opadowych. Będą do niego trafiały wody m.in. z drogi startowej, dróg kołowania i płyt postojowych samolotów. Po przebudowie wody potoku oraz te spływające ze szczelnych powierzchni lotniska mają funkcjonować w oddzielnych systemach.

Inwestycja jest związana z problemem występującym przede wszystkim w sezonie zimowym. Podczas niskich temperatur na lotnisku stosowane są środki do odladzania samolotów oraz nawierzchni. Kraków Airport przyznaje, że związane z tym uciążliwości dotykają mieszkańców najbliższego otoczenia portu – Działania prośrodowiskowe i rozwój strategicznej infrastruktury lotniska muszą iść w parze – mówi Łukasz Strutyński, prezes zarządu Kraków Airport. Jak dodaje, port ma świadomość problemów występujących zimą, kiedy ze względów bezpieczeństwa operacji lotniczych konieczne jest stosowanie środków do odladzania. Na realizację zadania trzeba było czekać dłużej z powodów proceduralnych. Postępowanie dotyczące wyboru wykonawcy było przedmiotem postępowań w Krajowej Izbie Odwoławczej oraz przed Sądem Okręgowym w Warszawie. Dopiero po ich zakończeniu możliwe było podpisanie umowy i rozpoczęcie realizacji.

Zanieczyszczone wody zostaną skierowane do kanalizacji

Zmiana przebiegu potoku to pierwszy etap zadania. Kolejny obejmuje budowę systemu przeznaczonego do gromadzenia wód opadowych i roztopowych pochodzących z procesów odladzania nawierzchni lotniskowych oraz samolotów. Powstaną podziemne zbiorniki retencyjne, system rurociągów oraz opomiarowane studnie. Instalacja ma automatycznie przekierowywać zanieczyszczone wody do projektowanych zbiorników. Następnie będą one odprowadzane do miejskiej kanalizacji sanitarnej i oczyszczalni ścieków.

Według obecnych założeń ścieki mają trafiać do oczyszczalni w Płaszowie. Jednocześnie lotnisko analizuje możliwość budowy własnej oczyszczalni ścieków przemysłowych – Przyjęte aktualnie rozwiązanie przewiduje, że zanieczyszczone wody będą kierowane do oczyszczalni ścieków w Płaszowie. Jednak, jak wielokrotnie podkreślaliśmy, nie wykluczamy w przyszłości budowy własnej oczyszczalni ścieków przemysłowych i jesteśmy gotowi zrealizować taką inwestycję, jeżeli będą za tym przemawiały względy środowiskowe lub ekonomiczne – mówi Janusz Kardasiński, członek zarządu Kraków Airport.

17 sierpnia upłynął termin składania ofert w przetargu na przygotowanie wielowariantowego studium wykonalności budowy zrównoważonej oczyszczalni ścieków przemysłowych dla lotniska Kraków-Balice. Wpłynęły cztery oferty, które są obecnie weryfikowane przez komisję przetargową. Wykonawca opracowania ma zostać wybrany w najbliższych tygodniach. Podpisana umowa obejmuje również elementy niezwiązane bezpośrednio z samym potokiem. Na lotnisku powstanie punkt zrzutu ścieków sanitarnych pochodzących ze statków powietrznych oraz miejsce zrzutu zanieczyszczeń zbieranych przez zamiatarki lotniskowe. W ramach tego samego zadania zaplanowano także budowę czterech zbiorników na paliwo lotnicze wraz z infrastrukturą oraz układem drogowym. Według Kraków Airport ma to zapewnić niezależną obsługę lotniska dla operatorów paliwowych.

Rozpoczęcie inwestycji nie oznacza rozwiązania problemu już podczas najbliższego sezonu zimowego. Kraków Airport zakłada, że efekty prac związanych z potokiem Olszanickim powinny być odczuwalne w sezonie 2027/2028.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry