Prezydent Miszalski obiecał nowy stadion dla Hutnika. Po szesnastu miesiącach widać tylko drobne poprawki

Minęło szesnaście miesięcy od wyborów, w których Aleksander Miszalski zdobył urząd prezydenta Krakowa, a kibice Hutnika wciąż czekają na spełnienie jednej z jego najgłośniejszych obietnic. Nowy stadion przy ul. Ptaszyckiego miał być symbolem zmian w Nowej Hucie i początkiem programu rozwoju sportu w dzielnicach. Na razie skończyło się na drobnych poprawkach i zapowiedziach, że prawdziwe prace ruszą… kiedyś.

Transparent, który w październiku zawisł na płocie stadionu – z hasłem „Prezydencie, pora spełnić obietnice!” – nie był przypadkiem. Hutnik gra, walczy o awans, a jego stadion wciąż wygląda jak z minionej epoki. Zardzewiałe barierki, popękane schody, trybuny bez zadaszenia – dla kibiców to codzienność. Tymczasem prezydent, który w kampanii mówił o „nowoczesnym, efektywnym w utrzymaniu obiekcie”, dziś może się pochwalić co najwyżej poprawą monitoringu i wymianą kilku elementów infrastruktury.

W marcu 2024 roku miasto zaprezentowało koncepcję nowego stadionu Hutnika – na około osiem tysięcy miejsc, z pełnym zadaszeniem i zapleczem spełniającym wymogi UEFA. Wydano nawet decyzję środowiskową, a inwestycję wpisano do miejskiego planu zadań inwestycyjnych. Później jednak prace utknęły. Nie zakończono procedur planistycznych, a projekt okazał się niezgodny z obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania. Dokumentacja projektowa nadal nie została ukończona.

W 2025 roku magistrat przeznaczył na stadion zaledwie pół miliona złotych. Jak wynika z ustaleń KRKNews, środki te wykorzystano głównie na drobne zakupy techniczne, modernizację systemu monitoringu oraz ogrodzenia. To działania doraźne, które – jak tłumaczą urzędnicy – mają jedynie dostosować obiekt do wymogów imprez masowych oraz rozgrywek piłkarskich I-ligowych.

Wiceprezydent Łukasz Sęk, odpowiedzialny w magistracie za infrastrukturę sportową, przyznaje, że na kompleksową przebudowę stadionu trzeba będzie jeszcze poczekać. – W projekcie budżetu Miasta Krakowa na 2026 rok zaplanowano środki w wysokości 2,4 mln zł, a na 2027 rok – 600 tys. zł. Zakres rzeczowy zadania obejmuje ogłoszenie przetargu na opracowanie dokumentacji projektowej kompleksowej przebudowy stadionu, zawarcie umowy i rozpoczęcie opracowania tej dokumentacji, a także modernizację oświetlenia i budowę ogrodzenia – etap drugi – wyjaśnia Sęk Według zapowiedzi, w przyszłym roku ma zostać ogłoszony przetarg na opracowanie pełnej dokumentacji przebudowy stadionu. Będzie to dwuletnia umowa, a dopiero po jej zakończeniu możliwe będzie rozpoczęcie właściwych prac budowlanych. W praktyce oznacza to, że realna budowa nowego stadionu Hutnika może rozpocząć się najwcześniej w 2027 roku.

Tymczasem koncepcja nowego stadionu istnieje od dawna – powstała jeszcze w 2023 roku. Zakłada przebudowę obiektu na około osiem tysięcy miejsc, z pełnym zadaszeniem i zapleczem spełniającym wymogi UEFA. W 2024 roku miasto uzyskało decyzję środowiskową, ale proces projektowy nie został jeszcze ukończony. Część dokumentów trzeba przygotować od nowa, a projekt musi być zgodny z obowiązującym planem zagospodarowania przestrzennego.

TYLKO U NAS: Kibice Wieczystej przyszli do prezydenta. „Czy pamięta Pan klub, w którym Pan grał?

Na ten moment działania skupiają się na utrzymaniu funkcjonalności obiektu. Do końca 2025 roku mają zostać zakończone bieżące prace obejmujące modernizację systemu bezpieczeństwa, rozbudowę monitoringu oraz pierwszy etap budowy nowego ogrodzenia. To prace niezbędne do uzyskania licencji dla rozgrywek ligowych i organizacji imprez masowych. Jak podkreśla wiceprezydent Sęk, to etap przygotowawczy, który ma stworzyć podstawy dla przyszłej inwestycji. – Realizacja prac dokumentacyjnych pozwoli określić pełny zakres i koszt modernizacji, co umożliwi ogłoszenie przetargu na wykonanie robót budowlanych po 2027 roku – zaznacza wiceprezydent

Dla mieszkańców Nowej Huty stadion Hutnika to nie tylko miejsce rozgrywek sportowych, ale ważny punkt na mapie dzielnicy. Dlatego informacje o kolejnych etapach przygotowań – modernizacji oświetlenia, montażu monitoringu czy opracowaniu dokumentacji – są odbierane z mieszanymi uczuciami. Z jednej strony pozwalają utrzymać obiekt w stanie umożliwiającym rozgrywanie meczów, z drugiej potwierdzają, że do rozpoczęcia właściwej przebudowy droga wciąż jest daleka.

Według aktualnego harmonogramu, dokumentacja projektowa ma być gotowa w 2027 roku. Wtedy też miasto planuje rozpoczęcie postępowania przetargowego na realizację prac budowlanych. Oznacza to, że mieszkańcy Nowej Huty na nowy stadion Hutnika będą musieli poczekać co najmniej kilka kolejnych sezonów.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry