Czy doradca w jednej z najważniejszych miejskich spółek ma maturę? Takie pytanie padło wczoraj podczas spotkania z prezydentem Krakowa Aleksander Miszalski. W odpowiedzi pojawiła się jednak opowieść o doświadczeniu i kompetencjach
Chodzi o Szczęsnego Filipiaka – doradcę prezesa Krakowskiego Holdingu Komunalnego, a jednocześnie szefa krakowskich struktur Platformy Obywatelskiej. Niedawno ponownie objął funkcję przewodniczącego partii w Krakowie. Z kolei Aleksander Miszalski stoi obecnie na czele struktur Platformy Obywatelskiej w Małopolsce.
Krakowski Holding Komunalny S.A. to jedna z kluczowych miejskich spółek, pełniąca funkcję właścicielskiego „parasola” nad najważniejszymi przedsiębiorstwami komunalnymi. Odpowiada bezpośrednio za funkcjonowanie krakowskiej ekospalarni, która rocznie przetwarza ponad 230 tys. ton odpadów i jest jednym z filarów systemu gospodarki odpadami w mieście. Jednocześnie holding nadzoruje strategicznie takie podmioty jak Wodociągi Miasta Krakowa S.A., Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania w Krakowie czy spółkę zarządzającą TAURON Arena Kraków, choć nie prowadzi ich bieżącej działalności operacyjnej.
Skala działania grupy pokazuje jej znaczenie dla miasta – łączne przychody sięgają kilku miliardów złotych rocznie (ok. 3,4 mld zł), a zyski liczonych są w setkach milionów. To na poziomie holdingu zapadają decyzje dotyczące inwestycji, finansów i kierunków rozwoju, które przekładają się bezpośrednio na funkcjonowanie kluczowych usług komunalnych – od wody i odpadów po infrastrukturę i duże obiekty miejskie.
Interia: zatrudnienie, poufność i powiązania
Sprawa zatrudnienia Filipiaka została opisana we wrześniu ubiegłego roku przez ogólnopolski portal Interia. Jak wskazywał dziennikarz Dawid Serafin, szef krakowskiej Platformy Obywatelskiej i radny sejmiku województwa małopolskiego został doradcą prezesa KHK. Portal zwracał uwagę na brak przejrzystości wokół tej decyzji. Nie ujawniono zakresu obowiązków doradcy, a sam Filipiak wskazywał, że w jego umowie znajduje się zapis o poufności. Spółka również odmówiła przekazania szczegółowych informacji.
„Krakowski Holding Komunalny SA nie przekazuje informacji o pracownikach spółki niepełniących w jej strukturach funkcji publicznych (…). Ponadto informuję, że dane osobowe pracowników spółki podlegają ochronie na podstawie RODO” – przekazała rzeczniczka spółki. Interia zwracała także uwagę na kontekst personalny. Prezesem holdingu jest Bogusław Kośmider, również związany z Platformą Obywatelską. Portal opisywał holding jako miejsce, w którym w ostatnim czasie pojawiają się osoby powiązane z działalnością polityczną.
Prawnik prezydenta za 274 tys. zł. Radni sprawdzają, czy w magistracie doszło do „kolesiostwa”
Do zarzutów odniósł sie w artkule się sam Filipiak. W rozmowie z Interią przekonywał, że budowanie zespołu opartego na zaufaniu jest standardową praktyką – „Do wprowadzania w życie polityki prezydenta potrzebny jest zespół ludzi: zaufanych, kompetentnych, doświadczonych w zarządzaniu i rozumiejących priorytety” – mówił – „Trudno oczekiwać, by prezydent budował drużynę z przypadkowych osób tylko po to, by uniknąć zarzutu ‘kumoterstwa’” – dodawał. I podsumowywał – „Nie ma nic zaskakującego w tym, że prezydent stawia na ludzi, którzy przeszli z nim niejedną kampanię i podzielają kierunek, w jakim chce prowadzić miasto”.
Pytanie o maturę
Do tej sprawy wrócono wczoraj podczas spotkania, w którym prezydent Krakowa Aleksander Miszalski odpowiadał na pytania portalu Krakow.pl oraz mieszkańców. W trakcie rozmowy dziennikarka zapytała o kwalifikacje formalne doradcy: „Pojawia się nazwisko pana Szczęsnego Filipiaka, który rzekomo nie ma nawet średniego wykształcenia, a piastuje dosyć wysokie stanowisko w Krakowskim Holdingu Komunalnym”.
Prezydent odniósł się do jego roli, podkreślając, że nie pełni funkcji zarządczych. – „Jest doradcą. Nie zarządza żadną strukturą. Zajmuje się przede wszystkim tym, czym zajmował się przez całe swoje życie zawodowe, czyli ubezpieczeniami” – odpowiedział.
Miszalski chwalił prace szefa krakowskiej Platformy Obywatelskiej. Wskazywał m.in. na udział Filipiaka w przygotowaniu nowych zasad wyboru ubezpieczyciela w Krakowskim Holdingu Komunalnym oraz analizach prowadzonych w Urzędzie Miasta. Jak podkreślał, działania te mają ograniczać ryzyka i w przyszłości wpływać na koszty funkcjonowania miejskich spółek. Zwracał także uwagę na jego doświadczenie samorządowe, w tym funkcję radnego sejmiku – „Wiem, po co on tam jest i wiem, że robi swoją robotę dobrze” – dodał. Nie odniósł się jednak do pytania dotyczącego wykształcenia.





















