Krakowianie licznie przyszli na dyskusję o roli teatru w podzielonym społeczeństwie. Po godz. 20 na Placu Szczepańskim rozpoczął się plenerowy pokaz „Procesu Eligiusza Niewiadomskiego”, w którym obok aktorów występują dyrektorzy krakowskich scen.
Niedzielne wydarzenie rozpoczęła dyskusja „Teatr i demokracja”. Na ustawionej na Placu Szczepańskim widowni pojawiło się wielu mieszkańców, a uczestnicy rozmowy zastanawiali się, czy teatr może wpływać na rzeczywistość i jak powinien reagować na narastające społeczne podziały.
Do udziału zaproszono osoby kierujące teatrami z Krakowa, Warszawy i Katowic. W rozmowie uczestniczyli Małgorzata Bogajewska z Teatru Ludowego, Krzysztof Głuchowski z Teatru im. Juliusza Słowackiego, Dorota Ignatjew i Jakub Skrzywanek z Narodowego Starego Teatru, Bartosz Szydłowski z Teatru Łaźnia Nowa oraz Andrzej Wyrobiec z Teatru Bagatela. Dołączyli do nich Maja Kleczewska, dyrektorka Teatru Powszechnego w Warszawie, i Robert Talarczyk, dyrektor Teatru Śląskiego w Katowicach. Spotkanie prowadzili Michał Olszewski i Jacek Wakar.
Rozmowa dotyczyła odpowiedzialności instytucji kultury w obliczu mowy nienawiści, radykalizacji życia publicznego, postaw nacjonalistycznych i mechanizmów wykluczenia. Jednym z poruszanych problemów było również zamknięcie teatru w środowiskowej bańce. Uczestnicy zastanawiali się, jak docierać do ludzi, którzy nie należą do stałej publiczności i rzadko pojawiają się na teatralnej widowni. Wybór Placu Szczepańskiego nie był przypadkowy. Przeniesienie rozmowy oraz spektaklu do otwartej przestrzeni pozwoliło włączyć w wydarzenie także przechodniów i osoby, które nie zdecydowałyby się na wizytę w teatrze. Frekwencja pokazała, że dyskusja o kulturze i jej znaczeniu dla demokracji może zainteresować znacznie szersze grono odbiorców.
Po godz. 20 rozpoczęła się druga część wydarzenia – plenerowy pokaz „Procesu Eligiusza Niewiadomskiego” w reżyserii Bartosza Szydłowskiego. Spektakl wciąż trwa na Placu Szczepańskim. Przedstawienie miało premierę 11 listopada 2025 roku w Teatrze Łaźnia Nowa, a jego scenariusz oparto na materiałach dotyczących procesu zabójcy pierwszego prezydenta niepodległej Polski.
Eligiusz Niewiadomski 16 grudnia 1922 roku zastrzelił Gabriela Narutowicza w warszawskiej Zachęcie. Prezydent sprawował urząd zaledwie od pięciu dni. Proces zamachowca odbył się 30 grudnia, a Niewiadomski został skazany na śmierć. Wyrok wykonano 31 stycznia 1923 roku w Cytadeli Warszawskiej. Przedstawienie nie ogranicza się jednak do rekonstrukcji rozprawy. Pokazuje także idee, język i emocje, które doprowadziły do politycznego zabójstwa. Twórcy przyglądają się mechanizmowi usprawiedliwiania przemocy rzekomą obroną ojczyzny oraz atmosferze nienawiści towarzyszącej wyborowi Narutowicza na prezydenta.
W rolę Eligiusza Niewiadomskiego wciela się Krzysztof Zarzecki. Na scenie występują także m.in. Juliusz Chrząstowski, Andrzej Kłak, Anna Oberc, Leszek Piskorz i Jacek Romanowski. Andrzej Seweryn pojawia się w materiale wideo. W plenerowym pokazie biorą udział również dyrektorzy krakowskich teatrów. W obsadzie znalazł się Krzysztof Głuchowski z Teatru im. Juliusza Słowackiego, a gościnnie występują Dorota Ignatjew i Jakub Skrzywanek z Narodowego Starego Teatru oraz Andrzej Wyrobiec z Teatru Bagatela. Spektakl wyreżyserował Bartosz Szydłowski, a adaptację tekstu przygotował Łukasz Drewniak. Za scenografię i kostiumy odpowiada Jerzy Basiura, natomiast autorem wykonywanej na żywo muzyki jest Dominik Strycharski. Organizatorem wydarzenia jest Teatr Łaźnia Nowa.





















