Protest na zakopiance w Gaju. Policja apeluje do kierowców o korzystanie z objazdów (Galeria)

Na zakopiance w Gaju trwa protest przeciwko planom budowy nowej drogi ekspresowej S7 na odcinku Kraków–Myślenice. Mieszkańcy gminy Mogilany, wspierani przez sąsiadujące miejscowości, blokują przejście dla pieszych od godziny 12 do 13. Policja szacuje, że w demonstracji bierze udział kilkaset osób, a w obu kierunkach tworzą się korki. Kierowcy proszeni są o zachowanie ostrożności – ruch jest okresowo wstrzymywany, a protestujący przechodzą przez jezdnię co kilka minut.

Kierowcy muszą liczyć się z poważnymi utrudnieniami – ruch na zakopiance w Gaju jest okresowo wstrzymywany, a tworzące się korki sięgają kilku kilometrów w obu kierunkach. Policja kieruje auta na objazdy i apeluje o omijanie tego odcinka trasy, zwłaszcza w godzinach trwania protestu.

Uczestnicy manifestacji sprzeciwiają się przebiegowi wszystkich wariantów nowej S7 przez teren ich gminy. Twierdzą, że planowana inwestycja, w połączeniu z rozbudową zakopianki i budową linii kolejowej Kraków–Myślenice, doprowadzi do degradacji przestrzeni i konieczności wyburzeń wielu domów. Ich zdaniem Mogilany zostały potraktowane jak „transportowy węzeł kraju”, bez uwzględnienia bezpieczeństwa i jakości życia mieszkańców.

– Już dziś zakopianka dzieli naszą gminę na pół, a planowana trasa S7 miałaby przebiegać równolegle, w bardzo niewielkiej odległości. To oznacza, że ludzie będą żyli w kleszczach dwóch ruchliwych arterii – podkreślają członkowie komitetu protestacyjnego. Zwracają uwagę również na brak rzetelnych konsultacji społecznych i obawę o przyszłość wsi, które – jak mówią – mogą zniknąć z mapy.

Jutro, w niedzielę 23 listopada, zaplanowano kolejną akcję – tym razem w Głogoczowie, na wysokości restauracji La Gondola. Protest potrwa od godziny 13 do 15, a kierowcy znów muszą się liczyć z utrudnieniami na drodze krajowej nr 7.

źródło: Mateusz Paszta

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry