Kilinastostopniowy mróz nie zniechęcił mieszkańców gminy Mogilany, którzy w niedzielne popołudnie wyszli na Zakopiankę, by zaprotestować przeciwko planowanemu przebiegowi nowej trasy S7. Blokada przejścia dla pieszych spowodowała duże utrudnienia na jednym z najważniejszych szlaków komunikacyjnych w regionie.
W niedzielę 1 lutego około 250 mieszkańców Mogilan wyszło na drogę krajową nr 7 i wielokrotnie przechodziło przez przejście dla pieszych. Manifestacja, prowadzona przy kilkunastostopniowym mrozie, trwała do godziny 15:00 i znacząco spowolniła ruch na Zakopiance. Utrudnienia były szczególnie widoczne w kierunku Zakopanego, gdzie – jak podała krakowska policja – utworzył się wielokilometrowy korek. W stronę Krakowa ruch był nieco płynniejszy, jednak również dochodziło do zatorów.
Sytuację na trasie dodatkowo komplikowała weekendowa wymiana turnusów związana z feriami zimowymi. Od poniedziałku przerwę rozpoczynają uczniowie sześciu województw, m.in. małopolskiego i dolnośląskiego. Jednocześnie ferie kończą uczniowie z Mazowsza, Pomorza, Podlasia, Świętokrzyskiego i Warmii i Mazur. Wzmożony ruch w obu kierunkach sprawił, że protest natychmiast odbił się na płynności przejazdu.
Powodem manifestacji jest planowany przebieg nowej trasy S7. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przedstawiła sześć wariantów połączenia autostrady A4 z nowym odcinkiem S7 za Myślenicami. Jeden z nich przecina gminę Mogilany, co budzi sprzeciw mieszkańców obawiających się zwiększonego hałasu, ingerencji w tereny zielone oraz ograniczenia komfortu życia. Ich zdaniem droga w proponowanym kształcie podzieli gminę na dwie części i trwale zmieni charakter miejscowości.
Niedzielny protest nie był pierwszym w sprawie nowej S7. 10 stycznia podobna blokada odbyła się w Głogoczowie, gdzie mieszkańcy również wyrazili sprzeciw wobec planów inwestycyjnych. Seria manifestacji pokazuje, że część społeczności lokalnych oczekuje od drogowców rewizji przebiegu trasy i szerszych konsultacji.
Nowa „zakopianka” S7 z Krakowa do Myślenic. Ile domów pójdzie pod wyburzenia? – Puls Krakowa
źródło: Sołectwo Lusina





















