Ptasia grypa w zoo. Reżim sanitarny potrwa do końca roku

Potwierdzono przypadki ptasiej grypy u ptaków w ogrodzie zoologicznym. Wcześniejsze doniesienia medialne mówiły o padnięciu kilku osobników, a teraz poznaliśmy szczegóły dotyczące ogniska choroby i działań, które mają zapobiec jej rozprzestrzenianiu.

Zakażenie wykryto u trzech łabędzi czarnych. Badania laboratoryjne potwierdziły obecność wirusa grypy ptaków, a służby weterynaryjne wdrożyły procedury bioasekuracyjne przewidziane na wypadek wystąpienia ogniska choroby wśród zwierząt przebywających w ogrodzie. – W celu ograniczenia ryzyka rozprzestrzeniania się choroby wyłączono z dostępu dla zwiedzających miejsca potencjalnego ryzyka. Obsługą tych przestrzeni zajmują się wyłącznie wyznaczeni pracownicy, wyposażeni w odzież ochronną, maseczki i rękawice – wyjaśnił wiceprezydent Krakowa Stanisław Mazur.

Wprowadzone środki ostrożności obejmują rozłożenie mat dezynfekcyjnych przy wejściach na teren wybiegów ptaków, zwiększenie liczby punktów odkażania i częstotliwości czyszczenia, a także stały nadzór sanitarny nad personelem. Pracownicy mają obowiązek codziennego raportowania stanu zdrowia zwierząt i natychmiastowego zgłaszania wszelkich niepokojących objawów. Współpracę z ogrodem prowadzi Powiatowy Lekarz Weterynarii, który koordynuje działania nadzorcze i kontrolne.

Czy Kraków uzna małżeństwa jednopłciowe? – Puls Krakowa

Ptasia grypa to choroba wirusowa atakująca głównie dzikie ptactwo wodne, w tym łabędzie i kaczki. Wysoko zjadliwe szczepy wirusa prowadzą do gwałtownego przebiegu choroby i nagłych padnięć zwierząt. Wirus nie stanowi bezpośredniego zagrożenia dla ludzi, ale jest bardzo niebezpieczny dla innych gatunków ptaków – szczególnie tych przebywających w hodowlach i ogrodach zoologicznych.

Fundacja Miejski Park i Ogród Zoologiczny poinformowała, że sytuacja jest stabilna, a obiekt pozostaje otwarty. – Podjęto wzmożone działania prewencyjne już w momencie podejrzenia wystąpienia choroby. Obecnie wszystkie procedury są realizowane zgodnie z wytycznymi służb weterynaryjnych i sanitarnych – przekazano w komunikacie Fundacji.

Zastosowane środki mają zapobiec przeniesieniu wirusa poza teren ogrodu. – Praca służb jest koordynowana w sposób ciągły, a priorytetem pozostaje bezpieczeństwo zwierząt i odwiedzających – podkreślił wiceprezydent Mazur. Podwyższony reżim sanitarny będzie obowiązywał co najmniej do końca roku. Okres zimowej migracji dzikich ptaków zwiększa ryzyko pojawienia się nowych przypadków choroby, dlatego utrzymany zostanie wzmożony nadzór weterynaryjny i codzienna kontrola zdrowia zwierząt.

8 zł za godzinę jazdy. Kraków z najdroższymi biletami w Polsce? – Puls Krakowa

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry