Referendum w Krakowie. „Ludzie postanowili to przerwać”. Ekspert z UJ o sytuacji Miszalskiego

Na kilka dni przed referendum w sprawie odwołania prezydenta Krakowa Aleksandra Miszalskiego trwa dyskusja o powodach rosnącego niezadowolenia mieszkańców. W rozmowie z portalem Zero.pl dr hab. Stefan Płażek z Uniwersytetu Jagiellońskiego ocenił, że obecne nastroje są efektem wieloletnich problemów miasta i poczucia braku zmian po wyborach samorządowych.

W rozmowie z portalem Zero.pl dr hab. Stefan Płażek z Uniwersytetu Jagiellońskiego przekonuje, że obecne nastroje nie są efektem jednej decyzji czy chwilowej politycznej burzy. Jego zdaniem to efekt problemów, które w Krakowie narastały przez lata, a po zmianie władz mieszkańcy nie zobaczyli oczekiwanego przełomu – Prezydentura Aleksandra Miszalskiego nie jest prezydenturą resetu czy przełomu, tylko kontynuacji – mówił w rozmowie z Zero.pl dr hab. Stefan Płażek.

Ekspert uważa, że obecny prezydent przejął po Jacku Majchrowskim nie tylko część elektoratu, ale także całe narastające przez lata społeczne niezadowolenie. Jak podkreśla, mieszkańcy coraz mocniej odczuwają skutki problemów komunikacyjnych, chaosu urbanistycznego i rozwoju zabudowy, za którym nie nadąża infrastruktura miejska. Płażek przypomina również, że wielu mieszkańców oczekiwało po wyborach samorządowych wyraźnej zmiany sposobu zarządzania Krakowem. Tymczasem – jego zdaniem – obecna prezydentura jest odbierana raczej jako dalszy ciąg wcześniejszego modelu rządzenia miastem niż nowy początek.

– Taką drogę wybrał, dlatego że przejął część elektoratu Majchrowskiego. Wraz z dobrodziejstwem inwentarza dostał jednak także narastające niezadowolenie, które prędzej czy później musiało wybuchnąć – podkreśla Płażek. I przypomina, że ze strony Miszalskiego „nie ma gestów, które potwierdzałyby, że to idzie w dobrym kierunku. Dlatego ludzie postanowili to przerwać”.

W rozmowie z portalem Zero.pl ekspert zwrócił uwagę także na tempo rozwoju miasta. Jego zdaniem kolejne osiedla i inwestycje mieszkaniowe powstawały szybciej niż drogi, komunikacja czy infrastruktura publiczna. To właśnie takie codzienne problemy mają dziś przekładać się na rosnącą frustrację mieszkańców – Nie widzę sukcesu tej władzy, jak i zresztą tej bezpośrednio przed. Przypominam, że pięć kadencji temu władzę w Krakowie sprawował prof. Andrzej Gołaś, który w czasie zaledwie jednej kadencji zbudował trzy mosty – powiedział Płażek.

Ekspert uważa również, że referendum zyskuje poparcie dlatego, że nie stało się inicjatywą jednej strony politycznego sporu. W jego ocenie sprzeciw wobec obecnych władz miasta ma charakter znacznie szerszy i obejmuje osoby o różnych poglądach politycznych

– Zwolennicy referendum nie mają jednolitego umaszczenia politycznego. Są ludzie z Platformy, z Lewicy. Paradoksalnie duża część establishmentu prawicowego zachowuje rezerwę. To oznacza, że niezadowolenie może nie mieć konkretnego źródła politycznego. I dlatego – przez swoją autentyczność – zyskało popularność – ocenia ekspert z UJ. Według Płażka właśnie ta ponadpartyjność sprawia, że referendum jest odbierane bardziej jako obywatelski bunt mieszkańców niż klasyczna polityczna wojna. Jego zdaniem niezadowolenie społeczne jest autentyczne, dlatego inicjatywa zyskała tak dużą popularność w krótkim czasie.

Ekspert uważa, że samo referendum może być dla Krakowa momentem politycznego przełomu i próbą rozpoczęcia nowego etapu po latach narastających problemów – Każda zmiana stwarza szansę, a trwanie tej szansy pozbawia – podsumował w rozmowie z Zero.pl dr hab. Stefan Płażek.

24 maja krakowianie zdecydują, czy Aleksander Miszalski pozostanie prezydentem miasta. Według sondażu OGB udział w referendum deklaruje 63 proc. respondentów, a zdecydowana większość z nich chce odwołania obecnego włodarza Krakowa.

Dr hab. Stefan PłażekAdwokat, doktor habilitowany nauk prawnych, ze specjalnością prawo pracy, prawo samorządowe, prawo urzędnicze, prawo działalności kulturalnej, prawo cywilne. Adiunkt w Katedrze Prawa Samorządu Terytorialnego UJ.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry