Zarząd Dróg Miasta Krakowa zapowiada, że jeśli rowerzyści nadal będą ignorować oznakowanie obowiązujące na remontowanym odcinku ul. Karmelickiej, do działań zostaną zaangażowane służby mundurowe. Drogowcy przyznają jednocześnie, że szczególny problem stanowią kurierzy dostarczający jedzenie poruszający się na rowerach.
Kilka dni temu opisywaliśmy sygnały mieszkańców dotyczące sytuacji na zwężonym przejściu dla pieszych wyznaczonym na czas remontu ul. Karmelickiej. Przechodnie zwracali uwagę, że mimo obowiązującego oznakowania wielu rowerzystów przejeżdża przez plac budowy, a kurierzy dostarczający jedzenie pozostawiają rowery na przejściu lub oczekują tam na odbiór zamówień. Dodatkowym problemem jest przypinanie jednośladów do tymczasowego ogrodzenia oddzielającego plac budowy od ciągu pieszego, co jeszcze bardziej ogranicza przestrzeń dla pieszych.
W odpowiedzi na pytania naszej redakcji Zarząd Dróg Miasta Krakowa potwierdził, że problem jest znany – Niestety, podzielamy Pana obserwacje, że dostawcy jedzenia na rowerach stanowią w tym miejscu problem, a niektórzy potencjalne zagrożenie dla pieszych – przekazał Dział Komunikacji i Rozwoju Zarządu Dróg Miasta Krakowa.
Jak poinformował ZDMK, wykonawca wcześniej ustawił banery przypominające o obowiązku prowadzenia roweru przez plac budowy. Następnie, w ubiegły czwartek, wprowadzono dodatkowe zmiany w organizacji ruchu. Na wszystkich wlotach na teren budowy pojawiły się znaki zakazu jazdy na rowerze z tabliczką „Prowadź rower”. Zdaniem drogowców nowe oznakowanie powinno poprawić bezpieczeństwo pieszych i ograniczyć przypadki łamania przepisów. Jeżeli jednak rowerzyści nadal będą ignorować obowiązujące zasady, ZDMK zapowiada kolejne działania – Jeśli znaki nie będą respektowane, będziemy prosili służby mundurowe o interwencję. Liczymy jednak, że samo oznakowanie pozwoli rozwiązać problem – zapowiada miejska jednostka.
Przypomnijmy, że remont ul. Karmelickiej rozpoczął się 6 czerwca. Cała inwestycja potrwa około 9 miesięcy.





















