Rosyjski dron 140 kilometrów od Krakowa

Polska przestrzeń powietrzna została w nocy naruszona aż dziewiętnaście razy przez rosyjskie drony. To największy tego typu incydent od początku wojny w Ukrainie. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych przekazało, że na rozkaz dowódcy natychmiast uruchomiono procedury obronne, a część obiektów została zestrzelona. Najbardziej niepokojąca dla mieszkańców południa Polski jest informacja, że szczątki jednego z dronów spadły w Mniszkowie w województwie łódzkim, czyli zaledwie około 140 kilometrów od Krakowa.

Pozostałe bezzałogowce spadły w różnych częściach kraju. W województwie lubelskim fragmenty maszyn odnaleziono między innymi w Czosnówce pod Białą Podlaską, w Wyrykach-Woli, w Cześnikach w powiecie zamojskim, a także w miejscowościach Krzywowierzba-Kolonia, Wyhalew i Wohyń. Szczątki znaleziono również w Oleśnie w województwie warmińsko-mazurskim. W sumie prokuratura potwierdziła już obecność siedmiu maszyn w różnych punktach Polski.

Warto podkreślić, że drugim najbliższym miejscem od Krakowa, gdzie odnaleziono fragmenty drona, są właśnie Cześniki na Zamojszczyźnie. To około 257 kilometrów w linii prostej od stolicy Małopolski. Na razie nie wiadomo, czy maszyna spadła tam w wyniku zestrzelenia przez polskie siły, czy po prostu uległa awarii i rozbiła się samoczynnie.

Premier Donald Tusk poinformował w Sejmie, że po raz pierwszy od początku wojny drony nie nadleciały z Ukrainy, ale bezpośrednio z terytorium Białorusi. Podkreślił, że tak duża skala naruszeń nie była przypadkiem i ocenił ją jako prowokację o znacznie poważniejszym charakterze niż wcześniejsze incydenty. Szef rządu zapowiedział, że Polska wystąpiła o uruchomienie artykułu 4 Traktatu Północnoatlantyckiego, co oznacza zwołanie konsultacji na szczeblu sojuszniczym.

Prezydent Karol Nawrocki zwołał odprawę w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego z udziałem najważniejszych osób odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa. Zapowiedział także, że w ciągu 48 godzin zbierze się Rada Bezpieczeństwa Narodowego. Do tego czasu służby mają przedstawić pełne informacje o przebiegu wydarzeń i skutkach nocnego ataku.

W związku z naruszeniami czasowo wstrzymano ruch na czterech lotniskach: Chopina, w Modlinie, w Lublinie i w Rzeszowie. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało alerty do mieszkańców siedmiu województw, w tym małopolskiego. Policja i Wojska Obrony Terytorialnej zostały postawione w stan podwyższonej gotowości.

Rzeczniczka Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Karolina Gałecka poinformowała, że poza dronami odnaleziono także szczątki pocisków. Podkreśliła, że sytuacja była bezprecedensowa, a wojsko i służby użyły wszystkich dostępnych środków, aby zapewnić bezpieczeństwo.

Nie przegap najważniejszych informacji z Krakowa. Zapisz się do naszego newslettera już teraz!

Przewijanie do góry