Różowa folia stretch zamiast wojskowego kamuflażu. Zabytkowy czołg IS-2 stojący na osiedlu Górali w Nowej Hucie został w piątek owinięty jaskrawym materiałem, czym zaskoczył mieszkańców i przechodniów.
Niecodzienna instalacja szybko zaczęła przyciągać uwagę osób spacerujących po okolicy. W sieci pojawiły się zdjęcia i pytania o to, co dzieje się z jednym z najbardziej charakterystycznych obiektów Nowej Huty. Część mieszkańców zastanawiała się, czy czołg jest przygotowywany do transportu albo renowacji.
Okazało się jednak, że to element projektu artystycznego i fotograficznego. Autor instalacji, fotograf Paweł Aleksander Figla, wyjaśnia, że działanie miało zmienić sposób postrzegania obiektu o silnym znaczeniu historycznym. Różowa folia miała stworzyć kontrast pomiędzy symbolem wojny a lekką, wręcz absurdalną formą wizualną. Jak podkreślają organizatorzy, instalacja miała charakter tymczasowy i nie spowodowała żadnych uszkodzeń zabytkowego czołgu. Folia ma zostać usunięta jeszcze dzisiaj, po zakończeniu sesji zdjęciowej.
Czołg IS-2 stojący przed dawnym Muzeum Czynu Zbrojnego to jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli Nowej Huty. Pojazd został przekazany muzeum przez Ministerstwo Obrony Narodowej w 1969 roku jako pamiątka walk prowadzonych podczas II wojny światowej. Czołg służył wcześniej w 5. Pułku Czołgów Ciężkich 2. Armii Wojska Polskiego. Jednostka brała udział m.in. w bitwie pod Budziszynem oraz w działaniach wojennych prowadzonych na terenie ówczesnej Czechosłowacji.





















